Dostałam te zdjęcie o 17:30 z komentarzem: "Artystka się zmęczyła!" :)
Następnego dnia pytam:
- Nie było wieczorem problemów z usypianiem po tak późnej drzemce?
- To nie była drzemka - pada zaskakująca odpowiedź
- ?!?
- Zuzia przespała do rana! :)
Nie był to pierwszy raz, i nie ostatni gdzie przesypia kilkanaście godzin.
Ma melodię do spania!!
Zupełnie jak jej tatuś!
Hmm, zupełnie jak babcia? ;)

Jaki przesliczny śpioch! Aż zazdroszczę:)
OdpowiedzUsuńpoczekaj cierpliwie, i Ty się doczekasz :)
UsuńAle przenieśli ją do łóżka ???
OdpowiedzUsuńspoko - przenieśli, i kapcie zdjęli, i w piżamę przebrali - mają to przećwiczone ;)
UsuńUff... odetchnąłem, bo mi się to już nieludzkiem zdało...:)
UsuńKłaniam nisko:)
w samochodzie też usypia, i też przenoszą ;) czasem tylko zamiast wieczornej kąpieli jest poranna, przed pójściem do przedszkola ;)
UsuńMyślałam, że tak przespała na podłodze kilkanaście godzin :) a jaka to melodia tak usypia?
OdpowiedzUsuńwewnętrzna "melodia do spania" - albo się ją ma, albo nie ;) u nas to rodzinne chyba ;)
UsuńA mój Szczerbaty /8 lat/ i Pytalski /4 lata/ to potrafią spać na stojąco..... Serdeczności :-)))
OdpowiedzUsuńona pewnie też niedługo tę sztukę opanuje ;) serdecznie pozdrawiam :)
UsuńO jeju.. Jak słodziutka niunia.
OdpowiedzUsuńJak nie śpi też jest taka słodka?:)
bywa ;)) czasem sama słodycz, czasem kawał ancymona!
Usuń