niedziela, 25 maja 2014

już w 2026 roku skończą, wow ;)


"Miała pomieścić w sobie wszystkich mieszkańców Barcelony. Wtedy nikt nie zdawał sobie sprawy, że jej budowa potrwa 130 lat i że liczba mieszkańców będzie wtedy znacząco przewyższała jej pojemność. To dla niej Gaudi porzucił swoje dotychczasowe projekty i zamieszkał na terenie budowy. Poświęcił jej 15 lat swojego życia."
http://barcalena.pl/barcelona-zwiedzanie/sagrada-familia/

:)

piątek, 16 maja 2014

gapowe się płaci

Niemyśląca dziś byłam, ot co! 
Wychodząc z domu nie pomyślałam, że godzinnej podróży w czasie ulewnego deszczu komunikacją miejską z przesiadkami, suchą nogą raczej nie zakończę! Co z tego, że miałam parasolkę, jak w butach chlupotało! A czekało mnie kilka godzin pracy w biurze klienta. Wysiadłam więc przystanek wcześniej i poleciałam do Makro na zakupy. Dziwnie się na mnie później w pracy patrzyli, gdy "na dzień dobry" zmieniałam mokre skarpetki na dwie pary suchych, a nasiąknięte skórzane półbuty na plastikowe klapki, niebieskie na białym spodzie! 

Francja elegancja ;) 


niedziela, 4 maja 2014

majowo

Wczoraj moje, jutro córci urodziny, 
kwiaty choć wspólne zostały w moim wazonie :)

Majówka powoli się kończy, goście się rozjechali, 
Zuzia z rodzicami właśnie wraca z festynu, 
chyba nieźle dosłodzona ;)
 
Jutro mam jeszcze wolne więc podjęłam się wyręczyć córcię i podjechać jej autkiem na warsztat, trzeba zimówki zdjąć i do hamulców tylnych zajrzeć. A wracać będę przez myjnię automatyczną, może się staruszek nie rozsypie?  

Od wtorku mam ostry zasuw u klientów, trzeba naprawić to co inni napsuli, nie lubię!
A w piątek znów wolne, bo czekam na Paczusię, obiecała zjechać. 
Oj, będzie się działo :)