Nie jest tajemnicą, że mam wszystkie płyty Budki Suflera, i że ich piosenki cenię za całokształt, ale na równi z muzyką czy wykonaniem słowa są dla mnie bardzo ważne. Niektóre teksty mają świetne, ponadczasowe!
Mogłabym tak długo Was zarzucać ich piosenkami, które coś we mnie zostawiły. Jest ich wiele, płyt mam 20 :)
No, ale Budka Suflera oficjalnie się pożegnała już 2 lata temu.
Teraz Krzysztof Cugowski nagrał wraz synami płytę "Zaklęty krąg" firmowaną nazwiskiem Cugowscy. Dostałam tę płytę na imieniny, dopiero dziś przesłuchałam. Co można powiedzieć? Nie powala :( Bardziej mi chyba pasują oddzielnie, jako Budka Suflera i Bracia, tu się za bardzo namieszało, jak na mój gust.
Ale to pierwsze wrażenia, przy następnym słuchaniu może znajdę coś dla siebie?
*
Z innych "niusów" - wczoraj byłam z Zuzią w kinie na "Trollach".
Obie przeżywałyśmy równo! No prawie ;)
Muzyka fajna, piosenki też zdubingowane, wiele znanych z innych wykonań, np Justina Timberlake, który był tam producentem muzycznym :)
:)