pięknie dziękuję za komentarze i pozdrawiam serdecznie tu zaglądających :) dla niezorientowanych Miluś mieszka ze mną, ma 13 lat i cukrzycę, i jest nietypowym kotem, a 5 letni Kitels jest kotem mojej wnuczki Zuzi i mieszka z nimi, niezły zawadiaka z niego ;)
Czy na jawie tez sa takie slodkie i grzeczne, jak wtedy, kiedy slodko spia? :)))
OdpowiedzUsuńSmutny jakiś???
OdpowiedzUsuńSłodkie.Miłego dnia.
OdpowiedzUsuńCzy Miluś kiedykolwiek psocił? On ma zawsze taką poważną minę jak filozof co najmniej :)
OdpowiedzUsuńKitels piknie się ułożył :)
Sympatycznej niedzieli Elu :)
Oba fajne koteczki mieszkają razem u Ciebie ?
OdpowiedzUsuńPiękne :-)
Piękne obydwa :)
OdpowiedzUsuńOba rozkoszne... :)
OdpowiedzUsuńO kotach zawsze warto rozmawiać :) I je pokazywać. One mają takie niesamowite pyszczki :))
OdpowiedzUsuńMoje dwa chłopaki pozdrawiają Waszych dwóch chłopaków :) A Miluś jaka willa fiu fiu!
OdpowiedzUsuńpięknie dziękuję za komentarze i pozdrawiam serdecznie tu zaglądających :)
OdpowiedzUsuńdla niezorientowanych Miluś mieszka ze mną, ma 13 lat i cukrzycę, i jest nietypowym kotem, a 5 letni Kitels jest kotem mojej wnuczki Zuzi i mieszka z nimi, niezły zawadiaka z niego ;)