środa, 31 października 2012
niedziela, 28 października 2012
październikowa zima ...
W związku ze zmianą czasu z letniego na zimowy zima uznała chyba, że już pora na nią i wczoraj się nam objawiła w pełnej krasie! Minus 2 stopnie za oknem i godzinami padający śnieg. Mokry śnieg. Ciężki śnieg.
Na efekty nie trzeba było czekać - widok z okna ciut mi się zmienił, dwa drzewa straciły konary.
Miluś chyba też to zauważył?
sobota, 27 października 2012
kolory tęczy wierszem ;)
Anka Wrocławianka co jakiś czas pokazuje na zdjęciach świat w kolorach tęczy - dziś w kolorze niebieskim (tu). Zajrzałam więc do netu, żeby sobie przypomnieć tęczową kolorystykę i znalazłam ten wierszowany pokaz :)
wtorek, 16 października 2012
wtorkowy "mecz" ...
Mecz Polska - Anglia, podejście pierwsze ;)
(komórką mojej córki)
Ciekawe, czy "oszczędnościowa" murawa wyschnie na tyle,
żeby następne podejście już w środę się udało?
p.s.: rada kolegi:
"dziewczyny, jak będzie zadyma to trzymajcie się krzeseł"
"krzeseł? a co nam to da??"
"no jak to, będziecie miały na czym jutro siedzieć!"
poniedziałek, 15 października 2012
"nienepotyzmu" c.d. czyli czas na reklamę :)
"Ostatnie, dramatyczne dni II wojny światowej. Posądzony o tchórzostwo
lejtnant Wehrmachtu staje przed plutonem egzekucyjnym. W geście rozpaczy
prosi innego oficera o przekazanie swojemu synowi srebrnej
papierośnicy. Ten, niewzruszony prośbą skazańca, wdeptuje ją w błoto.
Sześćdziesiąt lat później na obrzeżach Wrocławia dwaj przyjaciele,
architekt Aleksander Berens i dziennikarz Karol Menc, odnajdują na
działce budowlanej Aleksandra poczerniałą starą papierośnicę. Początkowo
nie przywiązują wagi do swego znaleziska, jednak gdy rusza budowa domu,
robotnicy odnajdują na działce niewybuch z czasów wojny oraz czyjś
szkielet. Przyjaciele podejmują prywatne śledztwo, w którym ważną rolę
odegra odnaleziona wcześniej papierośnica, stając się "drogowskazem" do
wojennego schowka niemieckiego oficera. W poszukiwaniach kibicuje im
ojciec Aleksandra, Jan Berens - emerytowany chirurg, wdowiec i
niespełniony aktor, ku niezadowoleniu syna przeżywający w jesieni życia
płomienny romans."
Polecam w ciemno, ponieważ jeszcze nie czytałam. Ale nasza córka robiąc korektę oceniła, że dobrze się czyta. Cóż, każdy powinien się sam o tym przekonać, prawda? ;)
A pod tym linkiem przed 5 laty polecałam pierwszą wydaną książkę mojego ulubionego byłego męża, kto ciekaw niech zajrzy, obie do kupienia np. w Merlinie.
Subskrybuj:
Posty (Atom)




