poniedziałek, 15 października 2012

"nienepotyzmu" c.d. czyli czas na reklamę :)


"Ostatnie, dramatyczne dni II wojny światowej. Posądzony o tchórzostwo lejtnant Wehrmachtu staje przed plutonem egzekucyjnym. W geście rozpaczy prosi innego oficera o przekazanie swojemu synowi srebrnej papierośnicy. Ten, niewzruszony prośbą skazańca, wdeptuje ją w błoto. Sześćdziesiąt lat później na obrzeżach Wrocławia dwaj przyjaciele, architekt Aleksander Berens i dziennikarz Karol Menc, odnajdują na działce budowlanej Aleksandra poczerniałą starą papierośnicę. Początkowo nie przywiązują wagi do swego znaleziska, jednak gdy rusza budowa domu, robotnicy odnajdują na działce niewybuch z czasów wojny oraz czyjś szkielet. Przyjaciele podejmują prywatne śledztwo, w którym ważną rolę odegra odnaleziona wcześniej papierośnica, stając się "drogowskazem" do wojennego schowka niemieckiego oficera. W poszukiwaniach kibicuje im ojciec Aleksandra, Jan Berens - emerytowany chirurg, wdowiec i niespełniony aktor, ku niezadowoleniu syna przeżywający w jesieni życia płomienny romans."


Polecam w ciemno, ponieważ jeszcze nie czytałam. Ale nasza córka robiąc korektę oceniła, że dobrze się czyta. Cóż, każdy powinien się sam o tym przekonać, prawda? ;)

A pod tym linkiem przed 5 laty polecałam pierwszą wydaną książkę mojego ulubionego byłego męża, kto ciekaw niech zajrzy, obie do kupienia np. w Merlinie.


7 komentarzy:

  1. Okładka i zwiastun zachęcające:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. sama jestem treści ciekawa, nie lubię przed wydaniem "podczytywać" ;)

      Usuń
  2. Kiedyś trzeba bedzie, no bo jak inaczej:))))))))Paczucha

    OdpowiedzUsuń
  3. Altana jest książką któą dobrze się czyta. Zobaczymy jak drugą :-). Palisander :*

    OdpowiedzUsuń
  4. Moje zdanie znasz, bo czytałam .... nie mogę odżałować tej książki
    Cóż, może trzeba postępować w życiu ze świadomością nieuchronności i tego, jak będziemy się czuli z naszymi decyzjami, gdy się stanie :( ..... Ruda

    OdpowiedzUsuń