sobota, 30 listopada 2013

widok z okna i motto z Tuwima ;)

Poszperałam w zdjęciach i wyszło mi, że w ubiegłym roku spadł śnieg już 27 października! Mokry, ciężki więc drzewa pod moim oknem nie wytrzymały jego ciężaru i potraciły gałęzie.
 
Taki miałam widok z okna pond rok temu.

A taki mam dzisiaj


asekuracja?

„Błogosławiony, który nie mając nic do powiedzenia nie obleka tego w słowa.” Julian Tuwim 
– motto blogów mojej siostry.
 Wiem, że moje blogi od jakiegoś czasu zrobiły się wybitnie "fotograficzne". O swoim życiu nie bardzo chcę się rozpisywać, felietonów "na temat" pisać nie umiem, za to mam szmergla na punkcie zdjęć ;) Co prawda aparatu najczęściej nie chce mi się wyciągać więc robię tym, co mam pod ręką, czyli komórką, ale na potrzeby moje i blogów uważam, że są ok. Widać na nich "co poeta miał na myśli", a o to przecież chodzi ;)  


wtorek, 26 listopada 2013

kolor nieba z moich stron ;)

Pracując dziś w domu wyszłam sobie po żarełko i zapatrzyłam się w niebo :) 
Piękny dzień dziś mieliśmy, zero stopni ze słońcem w tle. 
Niestety właśnie chowa się za horyzontem i mimo wczesnego popołudnia ciemna noc nadchodzi! 
Ale przynajmniej na zdjęciach wciąż jest dzień :)




sobota, 23 listopada 2013

e-mail do Mikołaja

Moja czteroletnia wnuczka opowiada: 
"Wiesz babciu, mamy nowe zabawki w przedszkolu! Mikołaj już był! Pani wysłała maila do Mikołaja i napisała, że dzieci były grzeczne i zasługują na nagrodę."

:)

Zuzia maila od siebie jeszcze nie wysłała, ale na ucho mi szepnęła, że będzie pisać o perkusję i lalkę Monster High. A swoją drogą, jaki adres e-mail ma Mikołaj?




poniedziałek, 4 listopada 2013

łaska kocia na pstrym koniu jeździ? ;)

Pudełko dała jedna "ciocia", druga wyścieliła dywanikiem (który czasami służy też za drapaczkę) i jak widać Miluś to docenił :) 
 
A miałam obawy, jak to się skończy!

Kupiłam mu swego czasu piękny duży kosz, z piękną pod kolor poduchą, a on co? Przez tygodnie omijał to szerokim łukiem, a jak w końcu wszedł to tylko po to, żeby tam nalać :( Poducha poszła do śmieci, kosz okupują na wsi łaskawsze koty.