poniedziałek, 4 listopada 2013

łaska kocia na pstrym koniu jeździ? ;)

Pudełko dała jedna "ciocia", druga wyścieliła dywanikiem (który czasami służy też za drapaczkę) i jak widać Miluś to docenił :) 
 
A miałam obawy, jak to się skończy!

Kupiłam mu swego czasu piękny duży kosz, z piękną pod kolor poduchą, a on co? Przez tygodnie omijał to szerokim łukiem, a jak w końcu wszedł to tylko po to, żeby tam nalać :( Poducha poszła do śmieci, kosz okupują na wsi łaskawsze koty.


38 komentarzy:

  1. :))) Uśmiałam się serdecznie :))

    OdpowiedzUsuń
  2. dobre! widać milusiowi nie są potrzebne wielkopańskie mieszkanka:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Proste rozwiązanie jednak są najlepsze.Najważniejsze że Miluś zadowolony.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  4. A na cóż to, skoro i tak w łożu z Panią zapewne sypia?:)
    Kłaniam nisko:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w nocy często ze swoją młodą panią sypia, w dzień często z domku korzysta, chociaż i kanapa jest jego ;) odkłaniam :)

      Usuń
  5. Teraz to już Prawdziwy Kot Stróżujący :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. średnio, bo dziś głowę trzymał w domku, reszta poza nim została i tak spał ;)

      Usuń
  6. Zapewne mu się zaraz znudzi ten kartonowy domek i wróci do ciepłego łóżka, do pańci i jej poduchy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a wiesz, że nie znudził się jeszcze? z Magdą czasem w nocy sypia, a domek i kanapa w ciągu dnia są "używane"

      Usuń
  7. Wrócić do pańci zapewne wróci, ale jakby co, to dobrze jest mieć własny domek :)

    OdpowiedzUsuń
  8. jutro rżnę pudła dla moich kotowatych!!!!!!!!!!

    macham ozięble jesiennie - Dośka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i jak, porżnęłaś? odmachuję ciut cieplej, chociaż wciąż jesiennie ;)

      Usuń
  9. bo on zawsze marzył o willi :-)
    gabigabi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. gorzej, jak w tych marzeniach willa z ogrodem była ;)

      Usuń
  10. Wszystkie koty mają kota na punkcie pudełek , Bati Gnojecki nie jest wyjątkiem - do tego uwielbia reklamówki i papierowe torebki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nasz jest mocno nietypowym kotem pod wieloma względami, ale te akurat to kocia klasyka ;)

      Usuń
  11. Tak sobie myślę, że gdybym miała kota, to dopiero on miałby kota...:-))

    OdpowiedzUsuń
  12. ;-))) hehe, Miluś najwidoczniej preferuje proste rozwiązania hahahaha
    (po moich kotach wiem jednak, że zmieniają posłanka, jak chcą i kiedy chcą, więc i może Miluś z czasem przeniesie się na fotel, a potem do łózka Pańci, a potem może znowu zahaczy o pudełkowy domek hahahaha )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. chyba żaden kot nie ma stałego posłania, tylko wędrują tak jak piszesz, ale do domku wciąż wraca! :)

      Usuń
    2. Koty maja swoje zdanie i juz hehe, zresztą uwielbiam je za to :))

      Usuń
    3. bo takie są właśnie koty :)

      Usuń
  13. ;-))))
    ehhh... te nasze kocie łaskawce...
    Jak się dziecku łóżeczko lub wózek kupi to nie wybrzydza...śpi gdzie je mama położy...
    A takie futro przemądrzałe??
    Tu za miękko, tam za twardo, za daleko od okna, nie ten kolor, zapach lub w ogóle dziś mam focha i "nie bo nie"
    Ale pudełka w magnetyczny sposób przyciągają
    Pozdrawiam cieplutko niedzielnie :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. taki to urok tych naszych futerek :) pozdrawiam też weekendowo :)

      Usuń
  14. Koty mają porządnedo :kota", Elajo i trzeba się z tym pogodzić!
    buziule

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja to nawet lubię, więc nie muszę się godzić ;) buźka Klaterku

      Usuń
  15. Kosz? pudełka dla kotów są najważniejsze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. sądząc po Maru (gwieździe YouTube) to wręcz niezbędne :)

      Usuń
  16. Zapraszam Cię do mnie na podśmiechujki z języka niemieckiego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję, zawsze zaglądam choć często się nie odzywam

      Usuń
  17. aa zrobie taki dla Scarpetto, dostal od przyjaciolki , kosz + poducha i normalnie zlekcewazyl ---- klamka

    OdpowiedzUsuń
  18. podpowiem bratanicy. Jej pupil wciąż wędruje. Ostatnio nawiedza garderobę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bo koty to wędrowniczki, chociaż mają swoje ulubione miejsca, do ktorych wciąż wracają

      Usuń