Ostatnie dni, a nawet tygodnie mam jakieś ciągle w biegu, wciąż z zegarkiem i kalendarzem przed oczami (oczyma?). Sporo się działo, na dodatek robota nie do przerobienia, a terminy goniły. Siedziałam więc po 10 - 12 godzin w papierzyskach (nie, żeby z tego kasa jakaś była dodatkowa, kiedyś odbiorę sobie wolne dni). W piątek ogarnęłam już te najpilniejsze sprawy i zatęskniłam za dłuższym spacerem. Na dodatek słońce bardzo kusząco zaglądało przez okno. Skusiło też moją siostrę, więc postanowiłyśmy razem spędzić sobotnie popołudnie.
A jak spacer, to wiadomo gdzie :)
A późne popołudnie w zasadzie z jednego powodu - panda mała (my love!) prowadzi nocny tryb życia i dopiero najwcześniej po 16:30 można z nią (nim) pogadać ;)
:)


nie zgadłabym, że to panda:)
OdpowiedzUsuńraczej szop
:)
kiedyś te pandy były brane za szopy :)
UsuńO, Zupełnie jak mój kot !!!!!!!!
OdpowiedzUsuńzupełnie! ;)
UsuńUdała nam się latoś ta jesień!!!
OdpowiedzUsuńA Ty - rozumiem - tuż koło ZOO mieszkasz???
15 minut spacerkiem :)
UsuńZazdroszczę Ci Elu tej bliskości Zoo. Pozdrawiam i ściskam mocno.
OdpowiedzUsuńMileda
dobrze mi tak po sąsiedzku :) ściskam Danusiu :)
UsuńKurcze, a mnie się nie wyświetliło zdjęcie z pandą, hmmm A może Tobie się skasowało? ( u mnie czasem zdjęcia kotów gdzieś znikają i muszę jeszcze raz wklejać). Tak czy siak potem jeszcze sprawdzę :)))
OdpowiedzUsuńto nie zdjęcie, to filmik z pandą i u mnie działa
UsuńA u mnie nic nie widać :( zajrzę potem do mężowego kompa :)
UsuńNarszcie zobaczyłam, śliczna panda ;)
Usuńprawda, że śliczna? wciąż mnie zachwyca :)
UsuńPandy są przesłodkie :)))
OdpowiedzUsuńfakt, i duże i małe! takie pluszaki! :)
UsuńTak jak Viki myślałam,że to raczej szop... ale sprzeczać się nie zamierzam ;-)))
OdpowiedzUsuńza to cieplutkie i słoneczne (a do tego mruczące) pozdrowienia zasyłam...
Ja i Venus (ehh...jak to cudnie brzmi) ;-)))))))))))))))))))))))))))
"Panda mała, panda mniejsza, panda czerwona – gatunek drapieżnego ssaka z rodziny pandowatych. Dawniej była zaliczana do szopowatych. Wraz z pandą wielką tworzyła niegdyś podrodzinę Ailurinae w rodzinie niedźwiedziowatych."
Usuńa Ty i Venus rzeczywiście pięknie brzmi :)