sobota, 30 listopada 2013

widok z okna i motto z Tuwima ;)

Poszperałam w zdjęciach i wyszło mi, że w ubiegłym roku spadł śnieg już 27 października! Mokry, ciężki więc drzewa pod moim oknem nie wytrzymały jego ciężaru i potraciły gałęzie.
 
Taki miałam widok z okna pond rok temu.

A taki mam dzisiaj


asekuracja?

„Błogosławiony, który nie mając nic do powiedzenia nie obleka tego w słowa.” Julian Tuwim 
– motto blogów mojej siostry.
 Wiem, że moje blogi od jakiegoś czasu zrobiły się wybitnie "fotograficzne". O swoim życiu nie bardzo chcę się rozpisywać, felietonów "na temat" pisać nie umiem, za to mam szmergla na punkcie zdjęć ;) Co prawda aparatu najczęściej nie chce mi się wyciągać więc robię tym, co mam pod ręką, czyli komórką, ale na potrzeby moje i blogów uważam, że są ok. Widać na nich "co poeta miał na myśli", a o to przecież chodzi ;)  


22 komentarze:

  1. o, to u mnie dopiero w grudniu spadł śnieg. mroziło wcześniej i szroniło drzewa ale śniegu nie było. a dziś ponura maziaja za oknem....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziś to i u nas biało za oknem, ale już tylko na trawnikach

      Usuń
  2. Dobre zdjęcia nie są złe :-)
    Pozdrówki!

    OdpowiedzUsuń
  3. Smutne porównanie z tymi zdjęciami :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i wciąż mam ten widok, nikt tych gałęzi ani reszty nie wywiózł

      Usuń
  4. potrzebuję jeszcze tygodnia względnej pogody!!!

    OdpowiedzUsuń
  5. Z czego wychodzi, że pospolicie rzeczy wszytkie mają się ku gorszemu... com zamyślił na tegoż drzewa ściętego przykładzie, co objaśniam, bom poniewczasie pomiarkował, że tego może by kto do kondycyi bloga brał niewcześnie...:)
    Kłaniam nisko:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ta druga opcja też nie byłaby z prawdą niezgodna ;) pozdrawiam wietrznie

      Usuń
  6. Nieważne, że fotki z komórki. Ważne, że oddają to, co potrzeba. Są ładne i bardzo dobre :)
    Ściskam mocno. Misiek pozdrawia futrzaną łapką :)
    Mileda

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. poproszę Miśka aktualne fotki, na pewno rośnie jak na drożdżach! ściskam Ciebie i głaski dla Miśka przesyłam :)

      Usuń
  7. ja bym też chętnie przeszła na fotografowanie, ale póki co nie umiem wstawiać zdjęć na blogu
    gabigabi

    OdpowiedzUsuń
  8. Też lubię robić zdjęcia, ale ostatnio jakoś mi nie wychodzą, byle jakie są i bez klimatu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. opowiadasz! te co pokazujesz klimat mają, jak zawsze świetne!

      Usuń
  9. ja też lubię takie fotograficzne, sama też używam tego, co mam pod ręką, najczęściej kiedy spotykam koty ;))) Czasem więcej można przez fotki opowiedzieć, niż przez słowa. A te drzewa to na opał ktoś sobie pociął? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dobry wynalazek te komórki, że za aparat też robią :)
      co do drzewa, ktoś uznał, że wyciąć trzeba, ale widać chętnego na nie nie ma, bo wciąż mi zalega pod oknem!

      Usuń
  10. Widok ściętego czy złamanego drzewa napełnia mnie smutkiem. Przypomina o przemijaniu. To drzewo kiedyś rosło, było piękne, owocowało i przyszedł dzień ostatni. Już żaden ptak na wiosnę nie uwije na nim gniazda, nikt nie skryje się przed słońcem w jego cieniu. Eh, życie....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. niestety, starość nie jest dobra nie tylko dla ludzi ...

      Usuń
  11. nie fajny jest ten widok , zawsze szkoda mi drzew .Gdyby stare umiały mówić niejedną historię by opowiedziały
    wieczorowo - Doska

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie fajny, a wciąż trwa!
      ściskam - ja przedwieczornie :)

      Usuń