Poszperałam w zdjęciach i wyszło mi, że w ubiegłym roku spadł śnieg już 27 października! Mokry, ciężki więc drzewa pod moim oknem nie wytrzymały jego ciężaru i potraciły gałęzie.
Taki miałam widok z okna pond rok temu.
A taki mam dzisiaj
asekuracja?
„Błogosławiony, który nie mając nic do powiedzenia nie obleka tego w słowa.” Julian Tuwim
– motto blogów mojej siostry.
Wiem, że moje blogi od jakiegoś czasu zrobiły się wybitnie "fotograficzne". O swoim życiu nie bardzo chcę się rozpisywać, felietonów "na temat" pisać nie umiem, za to mam szmergla na punkcie zdjęć ;) Co prawda aparatu najczęściej nie chce mi się wyciągać więc robię tym, co mam pod ręką, czyli komórką, ale na potrzeby moje i blogów uważam, że są ok. Widać na nich "co poeta miał na myśli", a o to przecież chodzi ;)



o, to u mnie dopiero w grudniu spadł śnieg. mroziło wcześniej i szroniło drzewa ale śniegu nie było. a dziś ponura maziaja za oknem....
OdpowiedzUsuńdziś to i u nas biało za oknem, ale już tylko na trawnikach
UsuńDobre zdjęcia nie są złe :-)
OdpowiedzUsuńPozdrówki!
oby tylko dobre były ;) pozdrawiam
UsuńSmutne porównanie z tymi zdjęciami :/
OdpowiedzUsuńi wciąż mam ten widok, nikt tych gałęzi ani reszty nie wywiózł
Usuńpotrzebuję jeszcze tygodnia względnej pogody!!!
OdpowiedzUsuńzabrakło 2 dni co najmniej!
UsuńZ czego wychodzi, że pospolicie rzeczy wszytkie mają się ku gorszemu... com zamyślił na tegoż drzewa ściętego przykładzie, co objaśniam, bom poniewczasie pomiarkował, że tego może by kto do kondycyi bloga brał niewcześnie...:)
OdpowiedzUsuńKłaniam nisko:)
ta druga opcja też nie byłaby z prawdą niezgodna ;) pozdrawiam wietrznie
UsuńNieważne, że fotki z komórki. Ważne, że oddają to, co potrzeba. Są ładne i bardzo dobre :)
OdpowiedzUsuńŚciskam mocno. Misiek pozdrawia futrzaną łapką :)
Mileda
poproszę Miśka aktualne fotki, na pewno rośnie jak na drożdżach! ściskam Ciebie i głaski dla Miśka przesyłam :)
Usuńja bym też chętnie przeszła na fotografowanie, ale póki co nie umiem wstawiać zdjęć na blogu
OdpowiedzUsuńgabigabi
wpadnij na szkolenie :)
UsuńTeż lubię robić zdjęcia, ale ostatnio jakoś mi nie wychodzą, byle jakie są i bez klimatu.
OdpowiedzUsuńopowiadasz! te co pokazujesz klimat mają, jak zawsze świetne!
Usuńja też lubię takie fotograficzne, sama też używam tego, co mam pod ręką, najczęściej kiedy spotykam koty ;))) Czasem więcej można przez fotki opowiedzieć, niż przez słowa. A te drzewa to na opał ktoś sobie pociął? ;)
OdpowiedzUsuńdobry wynalazek te komórki, że za aparat też robią :)
Usuńco do drzewa, ktoś uznał, że wyciąć trzeba, ale widać chętnego na nie nie ma, bo wciąż mi zalega pod oknem!
Widok ściętego czy złamanego drzewa napełnia mnie smutkiem. Przypomina o przemijaniu. To drzewo kiedyś rosło, było piękne, owocowało i przyszedł dzień ostatni. Już żaden ptak na wiosnę nie uwije na nim gniazda, nikt nie skryje się przed słońcem w jego cieniu. Eh, życie....
OdpowiedzUsuńniestety, starość nie jest dobra nie tylko dla ludzi ...
Usuńnie fajny jest ten widok , zawsze szkoda mi drzew .Gdyby stare umiały mówić niejedną historię by opowiedziały
OdpowiedzUsuńwieczorowo - Doska
nie fajny, a wciąż trwa!
Usuńściskam - ja przedwieczornie :)