niedziela, 23 września 2012

zimnoooooooo ...

Okropnie zimno w mieszkaniu :(
Siedzę ubrana w koszulę flanelową i wełnianą kamizelkę a nos mam lodowaty. Chyba zaraz założę jeszcze sweter! Kot mimo futra też szuka ciepłego kąta. 
Tym bardziej, że musiał być dziś wykąpany a mokre futerko raczej nie ogrzeje. Mam nadzieję, że kataru nie dostanie!

Ten facet ma dziś urodziny, właśnie skończył 9 lat :)

p. s. : wiem, wiem - nadchodzący tydzień ma być słoneczny, ale co z tego? tylko słońce się chowa a już za chwilę z mieszkania lodówka się robi :( czekam z utęsknieniem na gorące grzejniki!




32 komentarze:

  1. Kominka zalet po próżnicy wychwalał nie będę, by blokowych nie drażnić:)) Aliści jakiej porteróweczki kusztyczek czy naleweczki na różach czy głogu przecie nie zabronią? A to nader na rozgrzanie akuratnie działa:)) Niemal tak samo jak rąbanie drewna:)
    Kłaniam nisko:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wczoraj wieczór spędziłam u brata przy płonącym kominku, więc potrafię to docenić :) za porady cenne dziękując pozdrawiam :)

      Usuń
  2. Wachmistrz dobrze prawi ;-) ja sobie dziś poobiednią kawę nalewką wzmocniłam i od razu mi cieplej.
    Mizianki dla Milusia na jubileusz.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nalewki mają jedną wadę, są słodkie ;) Miluś pomiziany został w terminie i od wszystkich życzących :)

      Usuń
  3. ja się podpisuję! Nogi mam lodowate i zaraz idę pod kołdrę. Przysięgłam se też że kupię termofor!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u nas wciąż w kratkę, w nocy już grzeją, w ciągu dnia tylko na słońce można liczyć ;)

      Usuń
  4. Chiński szpieg w futrze pod kołdrą, ja w trzech polarach pod termoforem. Ale przy urodzinach mogę się z nim zamienić, zapytaj, czy by na to nie poszedł i od kiedy by to miało być. To pytałam ja, Jarząbek, czyli gabigabi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pytałam, nie idzie na to! a Ty to się chyba już wygrzałaś na zapas w tej Afryce??

      Usuń
  5. Kochana nie zapędzaj się z tymi grzejnikami ;-) No chyba że miałaś już rachunek za centralne z zeszłej zimy i jesteś do przodu? Ja ciągle czekam... i też mi zimno...I pusto cholernie...I cicho...
    Buziaki)*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u nas udało się bez dopłat, zima była lekka przecież! tera grzeją nocami tylko, jak temperatura spada poniżej 8 st, tak jest ustawione :( dla mnie to za zimno, zmarźluch jestem! co do "przeciągów" w domu, to u mnie się tak pusto pewnie za pół roku zrobi, ale takie życie, młode wyfruwają w świat! trzymaj się, buziaku :)

      Usuń
  6. A co ja mam powiedzieć kotku, ja szczupła, bez futra !!!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. okłady z żywego futra polecam, Twoja kotka nieźle grzeje :)

      Usuń
  7. szlag by to... ja zacząłem grzać w Króliczkowie...

    OdpowiedzUsuń
  8. Się pociesz, że ja też marznę okropnie... :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Pieszczotki i łakotki dla solenizanta...
    buźki

    OdpowiedzUsuń
  10. to nawet już wiem jaką ma naturę . Mam rodzonego dwa dni wcześniej. Wprawdzie nie kot tylko mój rodzony synuś ale ciepełko też uwielbia.

    OdpowiedzUsuń
  11. A ja to czekam na wiosnę i lato :))) wszystkiego naj dla Milusia :)))

    OdpowiedzUsuń
  12. U mnie podobnie.Moje rybki w akwarium mają cieplej ode mnie..:))
    A zwierzątko śliczne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. rybki dogrzewane regularnie, my tak trochę mniej ;) witam u mnie i zapraszam :)

      Usuń
  13. Wszystkiego najlepszego koteczku - a co do zimna - no cóż zima idzie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. koteczek dziękuje a ja witam Ciebie Kfiatku i zapraszam :)

      Usuń
  14. mamy nadzieję, że już ogrzewanie wam załączyli ;) pozdrawiamy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ogrzewają nocami, zawsze to coś! witam u siebie i zapraszam :)

      Usuń
  15. Witaj członkini wielkiej rodziny, dla mnie Twój futrzak wygrał, jest tako słodziutki, ok, zameldowałam się, a teraz pędzę obejrzeć wszystkie Twoje kąty.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. witaj rodzino, Twoja Kota jest świetna, mam sentyment do tego "umaszczenia", ponad 19 lat takie "futro" z nami mieszkało ...
      oczywiście, zapraszam do odwiedzin :)

      Usuń
    2. Twoje futro też jest fajnego koloru, u mnie też zimno strasznie, a Kota nie chce siedzieć na kolanach i grzać pańci ale już mówiłam że wredna z niej małpa:)

      Usuń
    3. oj tam oj tam ;) przecież to Ty jesteś dla Koty, nie ona dla Ciebie, to prawda powszechnie znana :)

      Usuń