wtorek, 18 września 2012

Paczucha III ...

czyli
zdrobniale Sowa ;)

maleńka kotka wielkiej urody
 i niesamowita przytulanka
moja miłość od pierwszego jej zielonego spojrzenia 
:)

niestety, mieszka w Gdyni 
buuu

16 komentarzy:

  1. Rzeczywiście Sowa, a już myślałam, że masz nowego futrzaka ;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. póki co jeden mi wystarcza, pełno "atrakcji" nam zapewnia ;)

      Usuń
  2. Paczucha - znam:) ale trzecia?:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak odwiedzisz w Gdyni tę znajomą to i trzecią będziesz miał okazję poznać ;)

      Usuń
  3. Prześliczna :)))
    Buziaki
    Mileda

    OdpowiedzUsuń
  4. "Wskoczyłam" od Stokrotki i nie żałuję,bo takie sliczności na początek dnia dobrze wróżą:))
    Ałasnie wczoraj dostałam propozycje przygarnięcia kociątka.Na razie nie biore,bo mam obawy,że sobie nie poradzę z opieka nad zwierzakiem,będą praktycznie cały dzień w pracy...
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zwierzę w domu to wielka frajda, ale i obowiązek i odpowiedzialność, dlatego rzeczywiście trzeba się mocno zastanowić przed podjęciem takiej decyzji! pozdrawiam i zapraszam częściej :)

      Usuń
  5. Ona naprawdę jest ładna, widziałam osobiście

    OdpowiedzUsuń
  6. Odpowiedzi
    1. też byłam zachwycona :) bardzo maleńka i bardzo przytulaśna, wciąż by na ramieniu siedziała i do ucha się przytulała w nagrodę za głaski i drapanie ;)

      Usuń