refleksyjna i piękna, do tego pełna nadziei, że chociaż odejdziemy...
dlatego ściągnęłam z Twojego fb
Golce i mnie przypasowali...
Oni są z nami:)
Moi sa ze mna zawsze i wszedzie, tu na obczyznie tez, a moze przede wszystkim.
Pewnie .... że są.Nie ma innej możliwości.:-)
Są i będą...Tylko serce boli, że nie mozna się tak po ludzku przytulic, głosu usłyszeć, zapachu poczuć...
Tak są i będą tak długo jak długo będziemy ich pamiętali.
Bardzo refleksyjna... Chciałabym mieć dalej wsparcie Taty...
nadzieja zawsze jest... nie umiera... trwa...
refleksyjna i piękna, do tego pełna nadziei, że chociaż odejdziemy...
OdpowiedzUsuńdlatego ściągnęłam z Twojego fb
UsuńGolce i mnie przypasowali...
OdpowiedzUsuńOni są z nami:)
OdpowiedzUsuńMoi sa ze mna zawsze i wszedzie, tu na obczyznie tez, a moze przede wszystkim.
OdpowiedzUsuńPewnie .... że są.
OdpowiedzUsuńNie ma innej możliwości.
:-)
Są i będą...Tylko serce boli, że nie mozna się tak po ludzku przytulic, głosu usłyszeć, zapachu poczuć...
OdpowiedzUsuńTak są i będą tak długo jak długo będziemy ich pamiętali.
OdpowiedzUsuńBardzo refleksyjna... Chciałabym mieć dalej wsparcie Taty...
OdpowiedzUsuńnadzieja zawsze jest...
OdpowiedzUsuńnie umiera... trwa...