niedziela, 30 października 2016

Halloween, roślina ozdobna i Miluś ;)



:)

17 komentarzy:

  1. No nie! Zadnych ozdobek jesienno-haloweenowych! Zreszta przy mojej Bulce dlugo by nie postaly. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. przy Milusiu też by nie postał, za moment został postawiony wyżej, a że to kot podłogowy, więc na komodzie kwiatki są bezpieczne ;)

      Usuń
  2. Miluś to esteta, kompozycja piękna to siem przygląda :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. siem z zębiskami rzucił, żaden esteta tylko fan zieleniny ;)

      Usuń
  3. Pomidorki? ale z liści wyglądają na papryczki...Miluś chyba ma to w pompce sądząc z postawy leżacej onego...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to nie pomidorki, Lidl napisał "roślina ozdobna" a ja wolę nie próbować ;) tu uchwyciłam moment gdy Miluś zabrał się za próbowanie, czy to jadalne ;)

      Usuń
  4. Jejku, czy to aby nie trujące? Chociaż bardzo ładne:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie miał szans sprawdzić, bo przy pierwszym "dziabie" sprzed nosa wyrwałam ;)

      Usuń
  5. Przy moich korach by nie przeszło. Musiałam pożegnać moje kwiaty doniczkowe - ogrodniczki wykopały z doniczek wszystko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie tylko jeden parapet jest pusty, gdzie z mojego łóżka można łatwo wejść, inne obstawione kwiatkami bo kot wyłącznie podłogowy już od lat

      Usuń
  6. Fajna roślinka, tylko faktycznie trzeba ich z Milusiem chronić nawzajem. A mnie myszory zjadły całego grudniaka...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. rozwód od ręki dostali ;)
      te Twoje myszory to się bezczelne tupeciary zrobiły!

      Usuń
  7. Ten Miluś, ciekawski jeden stworek ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. robiłam roślince sesję zdjęciową to się wciął, gwiazda drugiego planu ;)

      Usuń
  8. Piękna roślinka! Wygląda apetycznie (mogłaby skusić niektórych, nie tylko kotka), zatem u mnie nie ma racji bytu:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no tak, "dekoracja" wygląda jak pomidorki, lepiej nie ryzykować ;)

      Usuń
  9. Ja tam nie widzę nic ciekawego w tym haloween, ale dynię lubię skosztować...Glaski dla Milusia :)

    OdpowiedzUsuń