niedziela, 13 listopada 2016

ZlotKur cud miód malina :)

W pewien listopadowy piątek zjechała do Warszawy Hana, czyli Prezes Kura z Pastelowego Kurnika (klik
Spowodowało to w pospolite ruszenie "kur" lokalnych i nie tylko! Łącznie 11 osób. 
Knajpka włoska na Ursynowie długo chyba będzie wspominać nasz sobotni tam pobyt ;) 
Było jak w tytule, kilka godzin przecudnej zabawy i serdecznych pogaduch! 
A Prezes Kura zadbała o zlotu oprawę każdej wręczając własnoręcznie sygnowany "bilet wstępu", a jednocześnie przesympatyczną pamiątkę :)


Zadbała też o "kurzęce" rekwizyty, dzięki czemu nieobecna Maria (klik) była wśród nas obecna :)

(pomysł i wykonanie Marii)
:)

Hana dostarczyła nam jeszcze jedną atrakcję, kalendarze!
I "Biała Kura" i "PKP" wciąż są do zdobycia, a warte są tego, zapewniam! To wyjątkowo "uśmiechnięte" kalendarze i wspaniałe antydepresanty :)


Nie było to moje pierwsze spotkanie "blogowe" i na pewno nie ostatnie! 
Żadnego nie żałuję, a wręcz przeciwnie,  proszę o jeszcze!!

Dziękuję i serdecznie pozdrawiam.

:)

30 komentarzy:

  1. Ja tam tez bylam wyszlam z kalendarzami, z "biletem wstepu", ktory mam zamiar oprawic i powiesic na scianie mego mieszkania, lubie takie minimalistyczne grafiki...Elaja! tez nas obdarowalas zakladkami do ksiazek i talerzykami pod torebki herbaciane...sliczne widokowki z warszawskiej Pragi od Maszowej, AniaM tez zakladkami do ksiazek obdarowywala...
    alesmy sobie pogadaly i jak milo bylo! mysle ze cdn....sciskam i dziekuje

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj miło! i radośnie bardzo :) będzie cd, niewątpliwie następna okazja się trafi! ściskam :)

      Usuń
    2. Fanty sa przesliczne...czy dzieciatko Maszowej robi coraz wiecej kartek i bedzie mozna je wycyganiac?

      Usuń
    3. Dzieciątko moje (znaczy się Synowa jedyna) ma fotek bez liku, ale czy ma z nich zrobione kartki to już nie wiem. Przyślę na maila wzory, to sobie zaklepiesz a ja przy okazji dostarczę :)

      Usuń
    4. i jeszcze Hana od Kingi Lawendowej przywiozła prezenty, pachnące mydełka :) można je podziwiać w tym poście http://lawendowamanufaktura.blogspot.com/2016/10/w-tzw-miedzyczasie.html

      Usuń
  2. Też myślę, że nie ostatnie, a grupa pod wezwaniem kurzym rośni w siłę. Niedługo nas żadna knajpa nie przyjmie bo nas nie pomieści:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie kracz z tą knajpą!! ;) chociaż teraz Ewa do siebie zapraszała, to zawsze jest alternatywa :)

      Usuń
    2. Dom weselny wynajmiemy:) Mam zaprzyjaźniony pod Ciechanowem:)


      Usuń
    3. a ten dom weselny duzy choc? rhehrher

      Usuń
    4. jak weselny to może ze 200 kur pomieści? ;) Hany wianek weselny wtedy jak znalazł ;))

      Usuń
  3. Cóż z tego mi przyjdzie, jak napiszę, że Wam zazdroszczę?
    Cieszę się, że Zlot się udał, może jak nastanie znowu wiosna, lato, to... no nie będę zapeszać.
    Żyjcie długo wspomnieniami.
    Bezowa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. musisz być mobilna i na hasło zlot wsiadać w pociąg czy PolskiBus i w drogę ;)

      Usuń
  4. Cieszy mnie to, że był z Wami chociaż mój przedstawiciel w postaci kurzętego kapelutka :) Zrobiłam go właśnie na takie zloty :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wiemy, podziwiałyśmy :) i kapelutek przez wiele głów był mierzony :)

      Usuń
  5. Knajpa jakowaś nas pomieści, ale czy zechce, jak fama pójdzie? Zawsze możemy się zlecieć u Ewy z Antygony, najwyżej będzie się tłumaczyć sąsiadom. Było niesamowicie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnemo dom weselny oferuje, zawsze alternatywa jest ;)
      fajnie, że jesteś! nam się też podobało, wszystkim nam :) kiedy nowy wybieg u Ciebie? już jest?

      Usuń
  6. Spotkanie było pięknie! Elaja, dziękuję za podarki i towarzystwo. Buziak:*

    OdpowiedzUsuń
  7. Zlot kur czyli kurnik :-) :-) :-)
    Świetne są takie zloty gdy ludzie tez w realu mają sobie cos do powiedzenia.
    Miło spędziłyście czas :-)
    :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. To pewnie nawet odlotowo było!!!
    :-))

    OdpowiedzUsuń
  9. A to zazdroszczę !!!!!!!!!!!! Jak cholera.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cóż począć jak los za Ciebie korzenie zapuścił?

      Usuń
  10. Oj Kochana, ale Wam zazdroszczę :)))
    ~palisander

    OdpowiedzUsuń
  11. Przy następnym zlocie proszę uprzejmie mnie zawiadomić:)

    OdpowiedzUsuń