W pewien listopadowy piątek zjechała do Warszawy Hana, czyli Prezes Kura z Pastelowego Kurnika (klik)
Spowodowało to w pospolite ruszenie "kur" lokalnych i nie tylko! Łącznie 11 osób.
Knajpka włoska na Ursynowie długo chyba będzie wspominać nasz sobotni tam pobyt ;)
Było jak w tytule, kilka godzin przecudnej zabawy i serdecznych pogaduch!
A Prezes Kura zadbała o zlotu oprawę każdej wręczając własnoręcznie sygnowany "bilet wstępu", a jednocześnie przesympatyczną pamiątkę :)
Knajpka włoska na Ursynowie długo chyba będzie wspominać nasz sobotni tam pobyt ;)
Było jak w tytule, kilka godzin przecudnej zabawy i serdecznych pogaduch!
A Prezes Kura zadbała o zlotu oprawę każdej wręczając własnoręcznie sygnowany "bilet wstępu", a jednocześnie przesympatyczną pamiątkę :)
Zadbała też o "kurzęce" rekwizyty, dzięki czemu nieobecna Maria (klik) była wśród nas obecna :)
(pomysł i wykonanie Marii)
:)
Hana dostarczyła nam jeszcze jedną atrakcję, kalendarze!
I "Biała Kura" i "PKP" wciąż są do zdobycia, a warte są tego, zapewniam! To wyjątkowo "uśmiechnięte" kalendarze i wspaniałe antydepresanty :)
Nie było to moje pierwsze spotkanie "blogowe" i na pewno nie ostatnie!
Żadnego nie żałuję, a wręcz przeciwnie, proszę o jeszcze!!
Dziękuję i serdecznie pozdrawiam.
:)
Ja tam tez bylam wyszlam z kalendarzami, z "biletem wstepu", ktory mam zamiar oprawic i powiesic na scianie mego mieszkania, lubie takie minimalistyczne grafiki...Elaja! tez nas obdarowalas zakladkami do ksiazek i talerzykami pod torebki herbaciane...sliczne widokowki z warszawskiej Pragi od Maszowej, AniaM tez zakladkami do ksiazek obdarowywala...
OdpowiedzUsuńalesmy sobie pogadaly i jak milo bylo! mysle ze cdn....sciskam i dziekuje
oj miło! i radośnie bardzo :) będzie cd, niewątpliwie następna okazja się trafi! ściskam :)
UsuńFanty sa przesliczne...czy dzieciatko Maszowej robi coraz wiecej kartek i bedzie mozna je wycyganiac?
UsuńDzieciątko moje (znaczy się Synowa jedyna) ma fotek bez liku, ale czy ma z nich zrobione kartki to już nie wiem. Przyślę na maila wzory, to sobie zaklepiesz a ja przy okazji dostarczę :)
Usuńi jeszcze Hana od Kingi Lawendowej przywiozła prezenty, pachnące mydełka :) można je podziwiać w tym poście http://lawendowamanufaktura.blogspot.com/2016/10/w-tzw-miedzyczasie.html
UsuńTeż myślę, że nie ostatnie, a grupa pod wezwaniem kurzym rośni w siłę. Niedługo nas żadna knajpa nie przyjmie bo nas nie pomieści:)
OdpowiedzUsuńnie kracz z tą knajpą!! ;) chociaż teraz Ewa do siebie zapraszała, to zawsze jest alternatywa :)
UsuńDom weselny wynajmiemy:) Mam zaprzyjaźniony pod Ciechanowem:)
Usuńa ten dom weselny duzy choc? rhehrher
Usuńjak weselny to może ze 200 kur pomieści? ;) Hany wianek weselny wtedy jak znalazł ;))
UsuńCóż z tego mi przyjdzie, jak napiszę, że Wam zazdroszczę?
OdpowiedzUsuńCieszę się, że Zlot się udał, może jak nastanie znowu wiosna, lato, to... no nie będę zapeszać.
Żyjcie długo wspomnieniami.
Bezowa
musisz być mobilna i na hasło zlot wsiadać w pociąg czy PolskiBus i w drogę ;)
UsuńCieszy mnie to, że był z Wami chociaż mój przedstawiciel w postaci kurzętego kapelutka :) Zrobiłam go właśnie na takie zloty :)
OdpowiedzUsuńwiemy, podziwiałyśmy :) i kapelutek przez wiele głów był mierzony :)
UsuńKnajpa jakowaś nas pomieści, ale czy zechce, jak fama pójdzie? Zawsze możemy się zlecieć u Ewy z Antygony, najwyżej będzie się tłumaczyć sąsiadom. Było niesamowicie!
OdpowiedzUsuńMnemo dom weselny oferuje, zawsze alternatywa jest ;)
Usuńfajnie, że jesteś! nam się też podobało, wszystkim nam :) kiedy nowy wybieg u Ciebie? już jest?
już jest :)
UsuńSpotkanie było pięknie! Elaja, dziękuję za podarki i towarzystwo. Buziak:*
OdpowiedzUsuńbuziaki Jubilatko :)
UsuńZlot kur czyli kurnik :-) :-) :-)
OdpowiedzUsuńŚwietne są takie zloty gdy ludzie tez w realu mają sobie cos do powiedzenia.
Miło spędziłyście czas :-)
:-)
bardzo miło i bardzo radośnie :)
UsuńTo pewnie nawet odlotowo było!!!
OdpowiedzUsuń:-))
a jakże, odlotowo! :)
UsuńA to zazdroszczę !!!!!!!!!!!! Jak cholera.
OdpowiedzUsuńcóż począć jak los za Ciebie korzenie zapuścił?
UsuńElu, jak pięknie!
OdpowiedzUsuńpięknie :) za całokształt chwalisz? ;)
UsuńOj Kochana, ale Wam zazdroszczę :)))
OdpowiedzUsuń~palisander
jest czego :)
UsuńPrzy następnym zlocie proszę uprzejmie mnie zawiadomić:)
OdpowiedzUsuń