wtorek, 31 lipca 2012

przed trzema laty ...

na moim blogu napisałam:

31 lipca 2009
Mamie na pożegnanie ...

"(...)
Niech Cię dobre bogi!
Niech Cię dobre wiatry!
I obłoki białe, dobre!
Wszystko dobre, piękne, modre!
Na wybrzeżu ja tu stoję,
Słyszysz, modlę się i modlę!
(...)"
(Edward Stachura)

Dziś rano odeszła (bez pożegnania?) moja teściowa - cudowna mama, babcia i prababcia. 

Wciąż Jej imię wraca w naszych rozmowach, wciąż Jej nam brakuje. Teraz widać, jak samą obecnością scalała rodzinę. Piękny Człowiek.


10 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Miałam te szczęście, że i rodzice, i teściowie trafili mi się tak kochani, że naprawdę ze świecą szukać :) Niestety z tej WIELKIEJ CZWÓRKI został mi już tylko tata.

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. A moja Mama trzy i pół roku temu. Była Najlepszą Mamą na świecie. Nigdy się nie pogodzę z Jej odejściem.
      Pozdrawiam serdecznie Elaju.

      Usuń
    2. W sierpniu minie już 9 lat jak mojej matusi nie ma z nami, też była Najlepszą Mamą więc doskonale Cię rozumiem. Równie serdecznie pozdrawiam.

      Usuń
    3. Ty wiesz Paczuś, że zawsze wraca w naszych rozmowach i pozostaje w pamięci.

      Usuń
  3. Kiedys się spotkacie, wszyscy kiedyś odejdziemy, ale trudno się z tym jakoś pogodzić i w ogóle na to przygotować....pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. To już tyle lat? Ależ ten czas gna.
    Pamiętam, jak przyjeżdżaliśmy do nich na działkę, zawsze mnie tak witała, że czułam się jak najbardziej oczekiwany gość. Wszystkich tak witała, wszystkich lubiła gościć - bardzo ciepła osoba, serdeczna.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj gna ten czas, oglądam zdjęcia i uwierzyć nie mogę

      Usuń