ale jutro będę
Galeria Freta
Miałem to szczęście, że zawsze w życiu robiłem to co lubiłem. Czy to śpiewając piosenki, czy komponując muzykę do spektakli teatralnych, czy muzykę filmową, wreszcie- spełniałem swoje marzenia. Przekonuję się jednak coraz bardziej że najwięcej daje mi żywy kontakt z publicznością.
Opowiadam o świecie, w którym przyszło nam żyć- przypominam utwory, które towarzyszyły mi po drodze, starając zachować w pamięci wzruszenia towarzyszące kolejnym etapom życia ,,
Tadeusz Woźniak


to poproszę o relację:)))
OdpowiedzUsuńświetny wieczór, wyszliśmy rozśpiewani :) z Tadeuszem śpiewali i grali jego żona Jola Majchrzak, syn Piotr, syn Joli Mariusz i w końcówce do rodzinnego grania przyłączył się brat Joli Krzysztof Majchrzak - było śpiewająco :) a widownia przepełniona
UsuńHm, uwielbiam taką atmosferę, w przeciwieństwie do tych wszystkich napuszonych dżem seszyn, z przewagą konfitur:)
Usuńtaka atmosfera pozytywnie doładowuje, każe lubić ludzi :) a dżemów i konfitur i ja nie trawię ;)
Usuń