sobota, 26 maja 2012

"List do mamy" wspomnieniem ...

"Otworzyłam cicho szufladę
W starej, dębowej szafie,
A w niej znalazłam wspomnienia-
- wiesz Mamo, te fotografie.

Są na nich wózki dziecięce
Jeden, drugi i trzeci,
W parku, przed domem, w ogrodzie,
A w nich uśmiechnięte są dzieci.
Jest konik na biegunach
I Kasztan dziadka prawdziwy,
Stary dom z nowym dachem.
Taki, taki szczęśliwy!
Są suknie paradne i skromne
Święta i dni powszednie,
Jest lustro z Twoim odbiciem
Ubranym bardzo modnie.
Rodzina, sąsiedzi, znajomi,
Spacery, wyjazdy, powroty,
Dziewczynka w wianku na głowie
I chłopiec z samolotem.
Wiem już, co powiesz Mamo-
-że przeszłość tak szybko minęła,
a ja wtedy odpowiem:
DZIĘKUJĘ ZA PIĘKNE WSPOMNIENIA."

 
(jedna z "tych fotografii" - tu mała Ela walczy z tatą o to "czyja mama")
Ten piękny wiersz znaleziony w necie opublikowałam na blogu lat temu kilka, do dziś niestety nie znam jego autora. Wracam do niego często, jest we mnie obok wspomnień o Matusi. 



5 komentarzy:

  1. PIękne,pełne uczuć.

    OdpowiedzUsuń
  2. I ja myślę, że przeszłość tak szybko minęła..

    OdpowiedzUsuń
  3. Taki mały zbieg okoliczności, bo i ja znalazłam wiersz, tyle ze bardziej zwierzakowy :) i tez nie znam autora....obydwa wierze takie refleksyjne, a autorzy anonimowi :))

    OdpowiedzUsuń