wtorek, 4 listopada 2014

Jabłko Niezgody, wcale nie mityczne ...

Ponieważ w komentarzach Hana deklaruje miłość do Gaudiego, a Mnemo na swoim blogu wyczerpująco już opisała jego najbardziej znane dzieła jak Park Guell (tu gaudi-park-guell) czy wiecznie w budowie Sagrada Familia (tu sagrada-familia ), ja chciałabym Wam opowiedzieć jeszcze o barcelońskim Jabłku (Kwartale) Niezgody.
Nazwa Manzana de la Discordia wykorzystuje grę słów: manzana oznacza zarówno jabłko jak i kwartał mieszkalny. Trzy budynki są namacalnym dowodem rywalizacji między rodzinami ówczesnej burżuazji. Obiekty te nie tylko kontrastują ze sobą wzajemnie, ale wyróżniają się również spośród innych zabudowań w okolicy. 

*
Kamienicę przypominającą średniowieczny zamek (pierwsza z lewej) - Casa Lieo Morera - przebudował na początku XX wieku Liuis Domenech i Mantaner. Z architektem współpracowało wielu artystów. Tworzyli mozaiki, malowidła i rzeźby. 

  


*
Dom rodziny wytwórcy czekolady (Antoniego Amatllera) - Casa Amatller (drugi z prawej) -  został przebudowany jako pierwszy, w latach 1898 - 1900. Projektem zajął się Josep Puig i Cadafalch. Budynek przypomina gotycki pałac z elementami niderlandzkimi.



*
Najsłynniejszym budynkiem jest jednak Casa Batllo. Kamienicę tę przebudował Antoni Gaudi. Ze względu na niezwykłe kolory i kształty Casa Batllo przywodzi na myśl dom z baśni lub marzenia sennego. Gaudi zmienił budynek w wielkie dzieło sztuki.
 Casa Batlló, jak wiele dzieł Gaudiego,  znajduje się na liście światowego dziedzictwa UNESCO
Dla zainteresowanych więcej szczegółów na ich oficjalnej stronie casabatllo.es





"Różowy domek" - tak go nazwałam. Pełno go na pocztówkach i tam go zauważyłam. Zauroczył mnie, więc musiałam go odszukać "w naturze". Udało się w sumie ostatniego dnia i nie było już czasu ani kasy, żeby obejrzeć go w środku. Szkoda, ale może następnym razem? Mówią, że do trzech razy sztuka ;)



25 komentarzy:

  1. Gdybym miała wybrac to najbardziej podoba mi sie kamienica przypominająca zamek ale... gdybym miala w którymś mieszkać to nie wybralabym żadnej. Owszem wszystkie trzy są piekne ale tylko do ogladania. Różowy domek jak go nazwałaś jest dla mnie ciut za nowoczesny i udziwniony. :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gaudiego dzieła takie bardziej do oglądania, przynajmniej większość z nich :)

      Usuń
  2. Troche mi to przypomina osiedle palacykow cyganskich przy wjezdzie do Lodzi od strony Zgierza. Oni tez ze soba rywalizuja, kto zbuduje bardziej wystawny domek, kto bedzie mial wiecej wiezyczek i innych udziwnien. Nie przepadam za Gaudim. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja lubię bajki, a jego styl jest tak bajkowy, że mnie urzeka :)

      Usuń
  3. Następnym razem... jadę z Tobą ;-)))
    tą grą słów przypomniałaś mi jak na początku mojego pobytu w Hiszpanii zamawiałam..."sok z pająka" - świeżo wyciskanego ;-)))

    OdpowiedzUsuń
  4. pojechalam zobaczylam i wszystko oblazlam - jedyne co mi sie nie podobalo to muzeum sztuki wspolczesnej - no nie wiem nie wiem do tej pory nie wiem po co tam poszlam:))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. świadomie z tego zrezygnowałyśmy ;) chociaż w sumie Muzeum Picassa też bez rewelacji, jedno mnie tam zaskoczyło - jakie fajne "normalne" portrety młody Pablo malował ;)

      Usuń
  5. No i tam też nas nie zaprowadzili!!!Muszę doczytać w albumie......

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak znajdziesz wolną chwilę to warto, przy okazji wakacje wspomnisz :)

      Usuń
  6. Wow, ktoś tu lubi chyba Hiszpanię :) ( żeby tak mieć ich zimę) Pałace kojarzą mi się jakoś tak orientalnie...może przez te kolory...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. może nie Hiszpanię, a Barcelonę ktoś lubi i ma prawie 1000 zdjęć z krótkiego urlopu ;)

      Usuń
    2. A to w zasadzie Katalonia? Tam chyba trwają spory o niepodległość?

      Usuń
    3. Katalonia, tam wciąż się kotłuje! pod koniec maja akurat był spokój, teraz na referendum im się nie zgodzili to demonstrują. Według sondaży znakomita większość Katalończyków opowiadała się za przeprowadzeniem referendum, ale zwolenników secesji jest mniej więcej tyle samo, ilu jej przeciwników. Gdy jednak pytanie brzmi: czy chcą niepodległej Katalonii, która znalazłaby się poza Unią Europejską, liczba zwolenników oderwania się od hiszpańskiej korony dramatycznie spada.

      Usuń
    4. Ciekawe, że tak wiele krajów chce być w UE. Zazdroszczę Szwajcarii i Norwegii, bo jak patrzę na Brukselę i tych wszystkich ludzi tam, to dopiero wyrzucone pieniądze w błoto. Trochę w odniesieniu też do posta o wyborach. No cóż, ;)

      Usuń
  7. Faktycznie niektóre z tych budynków nadałyby się za gotową scenografię do jakichś baśni :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ten ostatni to nawet z horroru, chociaż różowego ;)

      Usuń
  8. Są niesamowite i basta! Mogą się podobać i nie, ale są obłędne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie można nie podziwiać! szczególnie jak się przed nimi stoi i głowę z niedowierzaniem zadziera :)

      Usuń
  9. Takie stare kamienice są magiczne...ile one musiały już widzieć...

    OdpowiedzUsuń