niedziela, 10 czerwca 2012

przegięli ...

Będąc w katowickim ZOO odebrałam list
znalazłam więc wybieg
i
ciut zbaraniałam,
lwica a i owszem, ale lew!?!
 
takiego lwa pierwszy raz w życiu widziałam!


23 komentarze:

  1. Jeżeli to reklama to moim zdaniem bardzo niesmaczna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też byłam zniesmaczona, dealer Peugeota tak się kretyńsko reklamował

      Usuń
  2. Takiego lwa nikt jeszcze nie widział (*o*)

    OdpowiedzUsuń
  3. Lew Tłuścioch (Tołstoj)?!!!
    całuski

    OdpowiedzUsuń
  4. Odpowiedzi
    1. ktoś miał kretyński pomysł, a ktoś inny go zaakceptował - przy tym wybiegu śląskie ZOO mocno straciło dla mnie na atrakcyjności

      Usuń
  5. to zapewne nagroda pocieszenia od zbiegłego lwa przekazana lwiej partnerce.

    OdpowiedzUsuń
  6. Urocze:)
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. urocze? de gustibus non disputandum est ;) również pozdrawiam

      Usuń
  7. Elaju, ja chyba wiem, u mnie jest lew, tylko pomniejszony o imieniu Ursus hihihihihihihihi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Twojego mini-lwa nikt chociaż na wybiegu z klatką nie zamyka! Ursus to ma klawe życie :)

      Usuń
  8. ;)))) to w ogóle wesoły i gadający kot ;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cudo-kot, chociaż ja wiesz Mufi jest bliższy mojemu sercu :)

      Usuń
    2. Pamiętam i ja jakoś tak mam, że mam odrobinkę większy sentyment do Mufaski, mimo że Ursus to tez super kot :))) Musisz sie wybrać na którąś z kocich wystaw, żeby sobie wiecej tych kocich cudów obejrzeć :)))

      Usuń
    3. czasem zaglądam, jak w szkole koło nas organizują

      Usuń
  9. no moze dobrze zaplacili i przez to zoo bedzie moglo jeszcze lepiej opiekowac sie zwierzatkami. to taki myslowy promyk nadzieji w tym wszystkim.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. musiało się to wszystkim opłacić inaczej nie widzę sensu, ale mi się nie podobało :( w naszym ZOO też był kiedyś samochód w klatce, ale klatka stała przy głównej alei, a nie na wybiegu dla zwierząt

      Usuń