wtorek, 26 czerwca 2012

kawałek kota ;)

 chociaż na jego widok zwykle pada komentarz:
"ale to kawał kota!"


Miluś jest u nas dziewiąty rok, a my wciąż widzimy w nim "kocie dziecię". Wyjątkowo spokojny kot z niego, strachliwy też wyjątkowo, a leniwy to już wyjątkowo wyjątkowo! Nawet się sam nie myje, bo i po co? Jakoś można przecież przetrzymać "pranie bez wyżymania" ;) Dopiero wykąpany przypomina sobie o tej prozaicznej czynności i zaczyna dokładnie pucować wciąż mokre futerko.
Taki cudak z niego!
 :)


18 komentarzy:

  1. Wykąpany kot? To jakiś unikat! U mnie nie jest to możliwe;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bo Twoje same się myją, widziałam na zdjęciach :) a ten nasz artysta czasem tylko paznokcie oczyści ;) naprawdę go kąpiemy, inaczej się nie da

      Usuń
    2. To musisz go zgłosić do księgi Guinnessa!;-)To naprawdę unikat wśród kotów!

      Usuń
    3. nie mogę, on "delikatnych nerwów" mistrzowskiej sławy pewnie by nie wytrzymał ;)

      Usuń
  2. Biedny Miluś. Jest piękniusi nawet przysypany pyłem remontowym. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no coś Ty, na tych zdjęciach czyściutki, świeżo wyprany ;)

      Usuń
  3. Witaj Milusiu, gdyby mnie Ludzie mieli kąpać, to byłbym zmuszony ich podrapać. Dlatego myję się sam, Tobie tez polecam, to nic takiego, chyba że lubisz wodę na futerku :)))) Ursus

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miluś wody nie lubi, ale myć się samemu jeszcze bardziej nie lubi ;)

      Usuń
  4. Kiedyś mój Młodszy przyniósł mi na przechowanie malutkiego kotka swojej koleżanki. Zwariowałam całkowicie. Był taki słodki, że prawie płakałam jak mi go odbierali po dwóch dniach.
    Pozdrawiam znowu o poranku :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja z kotami od zawsze mieszkam, pokochałam je w dzieciństwie :) również pozdrawiam :)

      Usuń
  5. Nic się nie zmienił:))))))) Ten sam pulchny kotek.

    OdpowiedzUsuń
  6. tego mi potrzeba, takiego puszystego leniwca.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. podobnego pewnie możesz "przysposobić", bo takiego samego to raczej nie trafisz ;)

      Usuń
  7. jest kawał kota:)))

    OdpowiedzUsuń
  8. Wow! Jak zwykle słodki i nic się nie zmienia. Buziaki dla Ciebie Elu i głaski dla Milusia :))
    Danusia-Mileda

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. obawiam się Danusiu, że mimo diety zmienia mu się waga, i to nie w spodziewanym kierunku :( głaski przekażę jak się ujawni gdy przejdzie burza ;) buziaki i głaski dla Was :)

      Usuń