środa, 29 października 2014

takie tam z zagadką w tle ;)

Obrobiłam się "kwartalnie" to teraz obijactwo mogę uskuteczniać, przez chwilę albo dwie ;) Łażę więc sobie po blogach, podczytuję, czasem się w dyskusję włączę (z naciskiem na czasem!). Łażę po zaprzyjaźnionych, a swój jakoś omijam szerokim łukiem. 
Nie powiem żeby nic się nie działo, żebym nie miała o czym pisać ... 
No bo i w kinie znów byłam ("Sędzia" ciut długi, ale wart obejrzenia), i na imprezie u teściów syna byłam (udanej bardzo), a i na kawie z tiramisu parę razy z bliższą rodziną ... też byłam.
itp itd 
Wciąż gdzieś latam, wciąż coś załatwiam, jeszcze dentysta mnie czeka i takie tam przyjemności wątpliwe! A kolejka książek do przeczytania coraz dłuższa, aż wstyd :( 
Ostatnio przez koleżankę, która jest redaktorem magazynu Obsesje, poznałam Ewę Gogolewską-Domagałę i jej blog (jest u mnie w linkach), no i oczywiście jej książki (już mam na półce, to one między innymi robią tę kolejkę). Jak nie zdążę wcześniej to zabiorę obie do pociągu, szybko podróż minie. Ale to jeszcze troszeczkę, bo dopiero ostatni weekend listopada planuję przedłużyć i w Katowicach spędzić. 

A jeżeli już jesteśmy przy wyjazdach to mam dla Was zagadkę
 - co to jest gołym okiem widać, ale kto wie, gdzie to jest? 

zdjęcie robiłam komórką więc bez rewelacji, 
ale klimat tego przybytku chyba oddaje?
:)


  

25 komentarzy:

  1. Maroko? Czy cus?
    Chyba jednak cus, bo inaczej nie zadawalabys tej zagadki. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. chyba jednak cuś ;) odpowiedź będzie w następnym poście :)

      Usuń
  2. W meczecie????
    Albo w nowej linii metra???

    OdpowiedzUsuń
  3. domyślam się że to kibelek na focie .
    Elu zwolnij , zatrzymaj się i nie gnaj .Co masz do załatwienia załatwisz a jeżeli nie , to tak być miało ..

    mądrzyła się i machała nocnie Dośka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. domyślasz się prawidłowo ;) a to nie ja gnam, to ten czas tak goni! doby jakoś coraz bardziej skraca czy co?? odmachuję późnonocnie :)

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. a wiesz, że to była moja pierwsza myśl gdy te cudo wypatrzyłam! ;)

      Usuń
    2. Chyba nie jest to dworcowy kibelek?

      Usuń
    3. nieee, ten kibelek wyżej mierzy ;)

      Usuń
  5. Super toaleta robi wrażenie.Pozdrawiam i słoneczka życzę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. prawda? wrażenie robi wręcz wstrząsające, przynajmniej na niektórych ;) i ja pozdrawiam serdecznie za życzenia dziękując :)

      Usuń
  6. O matko z córką !! Ale kibelek! - zachwyciłam się, strasznie, oczopląsu tyż dostałam ;-))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pląsanie oczu przyhamuj, cobyś bez oczów nie została, jak wyskoczą z orbit ;)

      Usuń
  7. To pewnie napewno Wloclawek, takie niebieskie cudnosci moja babcia miała :))))

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie wiadomo czy skorzystać czy też się zachwycać :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Kafelki rewelacja !!! Ale ten kibelek masakryczny no ...
    Jakis arabski klimacik ....:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kibelek "powalający" wręcz i pewnie dlatego znajdziemy go na liście światowego dziedzictwa UNESCO ;)

      Usuń
  10. Jakiś orientalny kibelek? hehe.

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja wiem!! JA wiem :P

    ale.. ja ni o tym... jak Ty się do Katowic wybierasz to... z Katowic do Wałbrzycha to już tylko... spacerek ;-)))

    OdpowiedzUsuń