Dzień drugi to Galindia i Mrągowo.
Mrągowo - każdy słyszał, choćby Piknik Country.
O Galindii do tamtego dnia pojęcia nie miałam.
Teraz mam, kto ciekaw niech poczyta na ich stronie:
Galindia, kraina historycznego plemienia Galindów, położona
na półwyspie u ujścia rzeki Krutyni do Jeziora Bełdany.
Obejmuje obszar około 20 ha
w centrum Puszczy Piskiej
na terenie Mazurskiego Parku Krajobrazowego.
na półwyspie u ujścia rzeki Krutyni do Jeziora Bełdany.
Obejmuje obszar około 20 ha
w centrum Puszczy Piskiej
na terenie Mazurskiego Parku Krajobrazowego.
Okolice Iznoty od V wieku p.n.e.
do XIII zamieszkiwały plemiona Galindów, o których pisali kronikarze rzymscy
m.in. Tacyt i Ptolemeusz.
do XIII zamieszkiwały plemiona Galindów, o których pisali kronikarze rzymscy
m.in. Tacyt i Ptolemeusz.
Wita nas Gal wizami handlujący,
bez wizy do krainy Galów się nie dostaniecie!
Przez wieki Galowie czcili tylko cztery żywioły i swoich przodków,
później się to zmieniło.
Na pożegnanie słońce się schowało i topielice wyszły z wody!
W drodze powrotnej zajechałyśmy jeszcze do Mrągowa, gdzie zjadłyśmy pyszny obiad i zrobiłyśmy spacer nad jezioro.
(a wszystkich zdjęć mam ponad 500, nie 300!)
:)



















Też pierwszy raz słyszę o Galindii. Miejsce magiczne!
OdpowiedzUsuńbardzo się cieszę, że tam trafiłam, naprawdę magiczne :)
UsuńBardzo mi sie te stworki rzezbione podobaja, a ta chata dzikim winem obrosnieta to istne cudo (chociaz jej wcale nie widac).
OdpowiedzUsuńtam jest wiele rzeźb, każde drzewo złamane, ścięte czy próchniejące jest zamienione w rzeźbę, każdy kamień który mijasz to płaskorzeźba
UsuńRzeźby przepiękne, cudne! Ja też nic nie wiem o Galindii:(
OdpowiedzUsuńjuż trochę wiesz :)
UsuńCelt Petrus by tam oszalał z radości:)
OdpowiedzUsuńKłaniam nisko:)
może trzeba go tam wysłać? pozdrawiam ciepło :)
UsuńSłyszałam o Galindii i jej mieszkańcach, a właściwie czytałam.
OdpowiedzUsuńAle nigdy nie byłam tam, więc dziękuję za piękne zdjęcia.
Pozdrawiam:-)
do usług :) również pozdrawiam :)
UsuńTe rzezby niesamowite ,chciałabym je zobaczyc .
OdpowiedzUsuńnaprawdę warto, szczególnie poza sezonem gdy nie ma tłumów, te miejsce ma klimat
UsuńPrzyznam, że nie wiedziałam, że takie plemię istniało...i w ogóle jakie widoki :)
OdpowiedzUsuńMazury są piękne i bardzo fotogeniczne :)
UsuńO, po tym weekendzie wyglądam jak te topielice w zbożu. Możesz mnie sportretować na fejsie, bo ludzie nie wiedzą jak wyglądam w realu ;)
OdpowiedzUsuńiii, nie będę Ci takiej reklamy robiła ;) jak na moje oko to jednak ciut ładniejsza jesteś, nawet taka smarkata ;)
UsuńWitam!
OdpowiedzUsuńPoczułem się tu niejako wywołany do tablicy przez Wachmistrza i postanowiłem sporządzić odpowiednią notkę - z niespodzianką dla Ciebie ;)
Pozdrawiam i zapraszam na Polankę... - Celt Petrus
www.zyciecelta.wordpress.com
witam serdecznie, będę zaglądać, już Polankę mam w linkach :)
Usuń