Jest wtorek rano, tata właśnie wrócił do domu, wypisał się przed operacją na własne żądanie. Żal.
*
Jest wtorek wieczór, słucham Perfectu
Jest wtorek wieczór, słucham Perfectu
*
i Geppert, i Budki Suflera,
ale nie będę tu całego YouTuba wrzucać
*
Elu u taty wystąpił strach przed końcem żywota w razie gdyby coś poszło nie tak
OdpowiedzUsuńwiem Dosiu, ja wszystko rozumiem, tata ma prawo do strachu i do decydowania o własnym życiu, ale tak mi żal, że odbiera sobie szansę :( lekarz powiedział, że z takimi dwoma cykającymi bombami może pożyć i kilka lat, ale i tydzień - teraz to ruletka ...
Usuńoj, to nie dobrze. pamiętam, że też się trochę bałam, głównie tego jak będe brzydko po operacji wygladać (ale głupoty, prawie nic nie widać) tyle, że mnie nie dano czasu na zastanawianie się. poszłam prosto pod nóz. może to i lepiej? nie wiedziałam co mnie czeka. szkoda, że tata zrezygnował. pozdrawiam serdecznie
OdpowiedzUsuńdużo młodsza jesteś, tata bał się tego "PO" ze względu na swój wiek :( również pozdrawiam
UsuńKurcze, myślałam, że już po operacji i że wszystko poszło dobrze. Może Tata się jeszcze namyśli? gabigabi
OdpowiedzUsuńmoże? ale mam wątpliwości
UsuńMoże potrzebuje więcej czasu na przemyślenie.Starsi ludzi panicznie boją się operacji.Pozdrawiam serdecznie.
OdpowiedzUsuńzobaczymy, na razie szukał pretekstu, żeby odłożyć operacje, czas pokaże czy odłoży a/a (?) również pozdrawiam :)
UsuńA ja go rozumiem. Myślę, że nie ma innego wyjścia jak uszanować Jego wolę i wspierać go nadal ze wszystkich sił. Mam wrażenie, że mój tato też uciekł przed operacją. Inaczej jednak... Nieodwracalnie. Bardzo jej nie chciał i bał się. :((
OdpowiedzUsuńwiem Gosiu, my to rozumiemy chociaż nam żal, ale nikt nie dyskutuje z tą decyzją - ma prawo do własnej i my to szanujemy, wspierać go zawsze będziemy! tylko boję się tego, co Ciebie spotkało
UsuńGracz wysokiej klasy. Trzeźwo ocenia wartość rozdania. Wszystko przez tę 8-mkę z przodu i brak "karty gwarancyjnej". Uszanujmy decyzję starszego Pana i życzmy długich jeszcze lat, bez "awarii" tych bomb.
OdpowiedzUsuńmasz rację, nic dodać nic ująć! oby życzenia się spełniły, dziękuję :)
UsuńNo cóż, to jego wybór i nic się nie poradzi....może jeszcze zmieni zdanie....
OdpowiedzUsuńmusimy respektować ten wybór, nawet jak nam nie pasuje ...
Usuń