wtorek, 3 września 2013

nowego początki ...

W sobotę Zuzia pożegnała wakacje, miała ich raptem miesiąc. Do końca lipca chodziła jeszcze do starego przedszkola, początek sierpnia spędziła z jedną babcią i ciociami, a koniec z jedną ciocią i ze mną (wymiennie). Dwa środkowe tygodnie sierpnia to urlop z rodzicami. No, ale jak wiadomo, urlopy i wakacje zawsze za szybko się kończą.


Od poniedziałku więc dorośli już do pracy wrócili, a nasza panienka powędrowała do nowego przedszkola, tym razem wreszcie państwowego. Wszystkim się te rozwiązanie bardzo podoba, Zuzi również. Na zdjęciu poniżej widać, jaka radosna i odmieniona wraca do domu ;)


(ta "dekoracja" głowy to prezent od ulubionej cioci J.)

A ja dziś zamówiłam sobie pierwsze w życiu okulary do czytania. Na co dzień chodzę / jeżdżę w "minusach", a te nowe mają być +0,5 / +1,75. Ciekawe, czy się do nich przyzwyczaję.
Swoją drogą gołym okiem widać, jak się starzeję  - żeby okulary do czytania (!?!) buuu
;)



10 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. brzydka nie jest, gorzej, że jej co niektórzy mówią, że "strasznie piękna jest", a ona to później powtarza ;)

      Usuń
  2. no wez przestan bo brzuch mnie boli - okulary = starzenie sie taaak? no to co powiesz o tych bachorach jeszcze w wozku i juz w okularach?
    Kaszel = mam piekny gleboki i flaki mi wypruwa, ale jak mam atak to pol dzielnicy nie spi bo echo niesie
    serdecznosci zycze

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzieci i okulary to inna bajka, ja piszę o takich "sezonowych" do czytania, do których się z wiekiem "dorasta" ;) ściskam (wyszłaś już na prostą?)

      Usuń
  3. No cudności WNUSIA!!!
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję, mnie też się podoba :) i ja pozdrawiam serdecznie

      Usuń
  4. Zgadzam się wakacje zawsze szybko mijają.Wnusia zadowolona i to jest najważniejsze.Pozdrawiam słonecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ona tak ogólnie jest raczej pogodnym dzieckiem, czasem tylko focha strzeli ;) pozdrawiam serdecznie

      Usuń
  5. Zuzka poradzi sobie w każdych okolicznościach, bo któż się oprze Jej urokowi, nawet z tą sztuczną dekoracją? To nie będzie łatwa prywyczka z tymi "szkokiełkami". Teraz pomiędzy czytaniem a podpatrywaniem kota na kanapie, będziesz "zyrkać nad".

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. masz rację, w dół patrzę przez okulary, podnosząc wzrok nad nimi zerkam, inaczej obraz rozmazany - póki co dwa razy je założyłam ;)

      Usuń