W sobotę Zuzia pożegnała wakacje, miała ich raptem miesiąc. Do końca lipca chodziła jeszcze do starego przedszkola, początek sierpnia spędziła z jedną babcią i ciociami, a koniec z jedną ciocią i ze mną (wymiennie). Dwa środkowe tygodnie sierpnia to urlop z rodzicami. No, ale jak wiadomo, urlopy i wakacje zawsze za szybko się kończą.
Od poniedziałku więc dorośli już do pracy wrócili, a nasza panienka powędrowała do nowego przedszkola, tym razem wreszcie państwowego. Wszystkim się te rozwiązanie bardzo podoba, Zuzi również. Na zdjęciu poniżej widać, jaka radosna i odmieniona wraca do domu ;)
(ta "dekoracja" głowy to prezent od ulubionej cioci J.)
A ja dziś zamówiłam sobie pierwsze w życiu okulary do czytania. Na co dzień chodzę / jeżdżę w "minusach", a te nowe mają być +0,5 / +1,75. Ciekawe, czy się do nich przyzwyczaję.
Swoją drogą gołym okiem widać, jak się starzeję - żeby okulary do czytania (!?!) buuu
;)


ślicznotka :)
OdpowiedzUsuń:*
brzydka nie jest, gorzej, że jej co niektórzy mówią, że "strasznie piękna jest", a ona to później powtarza ;)
Usuńno wez przestan bo brzuch mnie boli - okulary = starzenie sie taaak? no to co powiesz o tych bachorach jeszcze w wozku i juz w okularach?
OdpowiedzUsuńKaszel = mam piekny gleboki i flaki mi wypruwa, ale jak mam atak to pol dzielnicy nie spi bo echo niesie
serdecznosci zycze
dzieci i okulary to inna bajka, ja piszę o takich "sezonowych" do czytania, do których się z wiekiem "dorasta" ;) ściskam (wyszłaś już na prostą?)
UsuńNo cudności WNUSIA!!!
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie!
dziękuję, mnie też się podoba :) i ja pozdrawiam serdecznie
UsuńZgadzam się wakacje zawsze szybko mijają.Wnusia zadowolona i to jest najważniejsze.Pozdrawiam słonecznie.
OdpowiedzUsuńona tak ogólnie jest raczej pogodnym dzieckiem, czasem tylko focha strzeli ;) pozdrawiam serdecznie
UsuńZuzka poradzi sobie w każdych okolicznościach, bo któż się oprze Jej urokowi, nawet z tą sztuczną dekoracją? To nie będzie łatwa prywyczka z tymi "szkokiełkami". Teraz pomiędzy czytaniem a podpatrywaniem kota na kanapie, będziesz "zyrkać nad".
OdpowiedzUsuńmasz rację, w dół patrzę przez okulary, podnosząc wzrok nad nimi zerkam, inaczej obraz rozmazany - póki co dwa razy je założyłam ;)
Usuń