sobota, 2 stycznia 2016

już jest tradycją ...


nasz (z siostrą) noworoczny spacer
do ZOO
:)
 
 



 




3 godziny dreptania, a w powietrzu minus 10 stopni
dzielne byłyśmy 
:)

31 komentarzy:

  1. Bardzo dzielne, ale fajnie,ze masz siostre, z ktora mozesz takie dzielne spacery odbywac i jeszcze na dodatek z coroczna tradycja...pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. taka siostra to skarb, doceniam :)
      i ja pozdrawiam :)

      Usuń
  2. Chyba za duzo nie zobaczylyscie, bo oprocz niedzwiedzi polarnych nikt nie spacerowal po wybiegach, co?
    Naprawde jestescie dzielne kobitki. :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj tam, i foki były, i wielbłąd, i moja ulubienica panda ruda, i takin, i kozłowate różne ... trochę tego było, ale większość w pawilonach :) pół roku nie byłam w ZOO, trochę się zmieniło, bo np otwarte jest już piękne nowe akwarium po przebudowie! no i niezmiennie drzewa i inne "żyjące" mnie zachwycają, pięknie tam jest :)

      Usuń
  3. że zdjęć wygląda jakby spacer odbywał się latem.W końcu musze się wybrać nie byłam chyba że 20 lat...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wpadnij do mnie, oprowadzę :) zawsze mam roczne bilety dla 2 osób, więc i w kolejce do kasy stać nie trzeba :)

      Usuń
    2. Super, ale jak nie będzie minus 12!!!

      Usuń
  4. Nie pamiętam kiedy byłam w ZOO.Super tradycja.Miłego dnia.

    OdpowiedzUsuń
  5. Chętnie bym poszła z Wami :-) Ale za daleko mieszkam i Zoo u mnie nie ma :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja na wyjazdach też ZOO odwiedzam, ale naszego jestem największą fanką :)

      Usuń
  6. Dokładnie, bardzo dzielne byłyście :)
    Fajną tradycję macie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bałam się, że pogoda nam spacery uniemożliwi, ale dałyśmy radę ;)

      Usuń
  7. Ranyjulek, nie byłam w zoo ze 30 lat. A W Poznaniu jest wypasione.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. daleko Ci do Poznania? bo się teraz z siostrą wstępnie na Poznań zasadzamy, a my PKP wędrujemy, nie autkiem (autko jest zdecydowanie pojazdem lokalnym!)

      Usuń
    2. Daj znać, Elu, jak będziecie jechały. Hana ma blisko do Poznania, ja też, zresztą :)

      Usuń
    3. jak coś uradzimy to na pewno dam znać, aby do wiosny ;)

      Usuń
  8. Fajna ta wasza tradycja. Fajnie mieć siostrę...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I jeszcze na dodatek TAKĄ siostrę :)))

      Usuń
    2. no właśnie, TAKĄ :)

      Usuń
    3. fajnie mieć siostrę, to fakt :) chociaż brata też mamy, starszego brata, i też fajnie go mieć :)

      Usuń
  9. Do naszego zoo wybiorę się może w marcu jeśli bilety nie podrożeją, mam na myśli te dla rencistów ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u nas raz w miesiącu chyba darmowe dla emerytów i rencistów są, a przynajmniej były

      Usuń
  10. Piękny spacer, tylko faktycznie wygląda jak inna pora roku:)) Dobra tradycja!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. frajdę mamy z tej tradycji sylwestrowo-noworocznej, ja nawet dużą :)

      Usuń
  11. lodowato tutaj jest - a blog wcale nie zamiera tylko czasu jakby mniej to ja klamka

    OdpowiedzUsuń
  12. -10, brr to musiało być zimno, chociaż jak się chodzi i ogląda zwierzaki, to tak tego nie czuć :)

    OdpowiedzUsuń