Wpadła Dosia na herbatę i pogaduchy.
Dosia vel blogowa Gryzmolinda.
I co to niby za nowina, jak znamy się już wieki całe?
Emocjonalnie, bo fizycznie ... od dziś dopiero :)
Od roku się umawiałyśmy, że spacer, że ZOO, że może do nich ...
Plany planami, a wyszło jak zwykle inaczej.
Cieszę się ogromnie, że wreszcie udało nam się spotkać :)
A Dosia ...
cóż, w realu jeszcze fajniejsza i bardziej zakręcona,
nudzić się z nią nie można :)
Co tam ZOO! Gryzmolinda lepsza, niż całe ZOO!
OdpowiedzUsuńoczywiście :) i tego twierdzenia nawet nie trzeba udowadniać!
UsuńEluś jesteś WSPANIAŁA i do tego ŚMIESZKA - dziekuję
Usuńojtamojtam, zaraz wspaniała! to co ja mam o Tobie powiedzieć?? :) cieszę się ogromnie, że znaleźliście czas dla mnie :)
Usuńi takie spotkania to cudowne ukoronowanie blogowania :)
OdpowiedzUsuńma rację, cudowne :) i jakoś tak wyszło, że na jednym spotkaniu nigdy się nie kończy :)
Usuńja tam nie wiem, czybym Dośkę zrozumiała, gdyby zaczęła do mnie kląć ;P
OdpowiedzUsuńani razu nie przeklęła, słowo! :)
Usuńha! pewnie przeklęła, ino Ty nie zrozumiałaś, bo klnie po gryzmolińsku!
Usuńhmm może i ja niekumata? ;)
Usuńto jest nas dwie;)
Usuńw kupie raźniej :)
UsuńElaja to może by tak...w następny poniedziałek? Mały zlocik? Weż Gryzmo, bo my się spotykamy w trzy:) Ale nie w ZOO.
OdpowiedzUsuńja jestem za, ale Dosia za nianię teraz robi "na porodówce" to trzeba ją cisnąć o wolne terminy :) bo ja poniedziałki mam luzackie, czyli z dala od "huty", więc każda godzina mi pasuje, oby nie przed świtem ;)
Usuńok, piszę do Ciebie na FB.
UsuńFaaaajnie macie, zescie sie mogly spotkac.
OdpowiedzUsuńfaaajnie :)
Usuńale wam dobrze....
OdpowiedzUsuńdaj znać jak się będziesz wybierać, zorganizujemy sabacik :)
UsuńToż my przecież z tej samej wsi jesteśmy:-) To może i nam się razem z wiosną w tym ZOO i razem z tymi najmłodszymi uda spotkać. Jakby co to przypominam, że mam dwóch wnuków dla Twojej wnuczki - do wyboru.
OdpowiedzUsuńobowiązkowo na spacer musimy się umówić, Zuzka często ze mną tam bywa :)
UsuńTylko pozazdrościć spotkania. Usycham z tęsknoty za ludzmi bo ostatnio nawet pan listonosz bardzo rzadko mnie odwiedza a jak juz się pojawi to jeszcze szybciej zniknie za zakrętem nawet mój pies nie zdaży zaszczekać.Do ludzi chcę.
OdpowiedzUsuńnie ma szans, żebyś się wyrwała na trochę??
UsuńCo z tymi komentarzami, pisalam i go nie ma ???
OdpowiedzUsuńnie wiem co się dzieje, ale ja niewinna!
Usuń