poniedziałek, 8 grudnia 2014

instrukcja obsługi

Mikołajki, siedzimy u mojej wnuczki (lat 5,5).

Zuzia rozpakowuje jeden z prezentów od cioci.





Wyjmuje poszczególne elementy, rozkłada na regale, siada na podłodze oparta o kanapę i zaczyna ... studiować instrukcję! (a mnie szczęka opada ze zdumienia). Robi to z wielką uwagą, strona po stronie. Porównuje z rozłożonymi elementami.


- Potrzebne nożyczki, te stroje trzeba powycinać – podpowiada ciocia.

- Nie, zobacz Madzia, tu pokazują, że trzeba wyciskać, bez nożyczek – Zuzia podtyka cioci          instrukcję „pod nos”.

- Wyciskasz naklejki, ubrania trzeba wyciąć – teraz obie schylają się nad instrukcją.


- A, no to proszę! – Zuzia wręcza oszołomionej cioci nożyczki, a sama zajmuje się                           doborem lalczynej garderoby. 

Żeby nie było, później już na cztery ręce wycinały. 

Dlaczego o tym piszę? Otóż moje dzieci (czyli ciocia i tatuś Zuzi) nigdy nie zaczynają od czytania instrukcji, to jest ostateczność, gdy już koncepcja "zgaduj zgaduli" ich zawiedzie. A taki mały ludź nie rzuca się na zabawkę, nie pyta "z czym to się je" tylko siada i studiuje!
SZOK 
:)

(druga scenka, dzień ten sam)

Album z naklejkami. Zuzia przegląda nowe naklejki, bez sprawdzania w albumie odrzuca zdublowane, zostają tylko trzy.  Przygotowując obrazek do wklejenia prosi:
- Madzia, poszukaj mi szybko gdzie wkleić tę z numerem jeden zero osiem!
- Sto osiem - mruczy ciocia pod nosem przekładając kartki albumu
- Jeden zero osiem, znalazłaś? - dopytuje Zuzia
- Tak, tu masz miejsce na wklejenie tej z numerem sto osiem - precyzuje Madzia.
Zuzia przykleja i biorąc następną prosi:
- A teraz poszukaj, gdzie wkleić sto pięć i sto trzy

Znów mnie zaskoczyło, jak szybko załapała :)
 
 

27 komentarzy:

  1. Mój 6-letni Pytalski też studiuje i jeszcze mi mówi co i jak trzeba połączyć albo od razu sam skleja. A czytać jeszcze nie umie dobrze.
    Coraz mądrzejsze te dzieci i już!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zuzia co chwilę mnie zaskakuje, to wciąż małe dziecko, a wiadomości i umiejętności duuuuże!

      Usuń
  2. No to faktycznie dziwne. Ale jak znam Zuzię, to pewnie chciała poudawać, że umie czytać, a tu miała doskonałą okazję. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tu nie udawała, pismo obrazkowe świetnie czyta, a i z prostymi zdaniami też sobie coraz lepiej radzi, tylko pisze litery czasem w lustrzanym odbiciu

      Usuń
  3. Dzieci nas zaskakują i bedą zaskakiwac, sa coraz mądrzejsze, ciekawsze i bardziej oblatane we wszystkich nowinkach technicznych niż ich rodzice,a juz napewno niz ich babcie. :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zuziak wciąż mnie zaskakuje, zapomniałam już jak to było, gdy dzieci były w tym wieku, ale wydaje mi się, że ona szybciej i więcej wie i umie, chociaż dzieciaki też miałam przecież bystre :)

      Usuń
    2. Eluś, Zuzia jest najlepszym przykladem, że dzieci powinny zacząć się uczyc jak najszybciej i cala awantura o wiek szkolny dzieci byla niepotrzebna, bo im wczesniej zaczną tym lepsze są efekty. :)

      Usuń
    3. awantura jest nie o chłonność tylko o możliwości skupienia, im młodsze tym krótsze dystanse mają "w tym temacie"! ja też nie widzę Zuzi siedzacej 45 min w ławce, nie ma siły, będzie wędrować po klasie jak jej tatuś! a jak tak cała klasa 6-latków zacznie łazić? to co to za lekcje będą?

      Usuń
    4. Dobre beda, bo w tym lażeniu też jest metoda..Barbarzynstwem byloby trzymanie 6-latków przez całą lekcję w ławce. Chyba musi sie zmienic ogolne pojęcie lekcji. To już zadanie specjalistów, ale szkoda by była stracic tak duży potencjał drzemiacy w Zuzinkach. :)))

      Usuń
    5. taaa, my wiemy, ze musi, tylko decydenci coś o tym nie wiedzą? strasznie te nasze zasady nauczania anachroniczne :(

      Usuń
  4. Dzieci tak mają i zawsze tak było, że w nowinkach o krok wyprzedzają rodziców. A teraz jest tyle możliwości obserwacji!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dużo więcej możliwości, i one to wszystko szybko "ogarniają"

      Usuń
  5. Chyba ma to po babci? Bo nie po mnie, ja nie czytam instrukcji. :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. podejrzewam, że po mamusi raczej ;) babcię za rzadko widzi, żeby takie nawyki przejąć

      Usuń
  6. Dziś są bardzo mądre dzieci, wiekszość z nich już czyta i piesze, jak idzie do szkoły. Szybko się uczą, mają dużo bodźców. Ja nie trawię czytać instrukcji, to ostatnie, co przychodzi mi do głowy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja zaczynam od instrukcji, może to skrzywienie zawodowe? nowe zadania również rozpoczynam studiowaniem przepisów i aktów prawnych ;)

      Usuń
  7. Dzieci teraz są bardzo mądreMój wnuk Franek bez problemu radzi sobie z nowościami technicznymi np,z ustawieniem nowych telefonów taty i mojego.Dziwię się bardzo bo pierwszy raz widzi taki telefon i wszystko już wie.Komputer to dla niego pestka(w przeciwieństwie do mnie).Wysłanie sześciolatków do szkoły uważam za wielką pomyłkę edukacyjną.Hania właśnie chodzi do pierwszej klasy i nie potrafi się tam odnalez.Na moje pytanie jak tam w szkole zawsze odpowiada krótko dobrze i na tym koniec.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zuzia też lepiej by wyszła, gdyby jeszcze rok w przedszkolu mogła być! rwie się do nauki, ale usiedzieć długo w jednym miejscu nie potrafi, a już żeby cicho była w czasie lekcji? czarno to widzę!
      również pozdrawiam :)

      Usuń
  8. dzisiaj analfabeci nie mają racji bytu . mikołaj przyniósł mi pudełko z kolorowymi nićmi ...oj ale musiałam sie naczytać jak cholerstwo otworzyć , żeby można było wielokrotnie korzystać bez rozwalania opakowania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hihi widzisz, Ty też sięgasz po instrukcję, jak Zuzia, mniejsze szkody :)

      Usuń
  9. Hihihi sprytna bestia... zapewne po babci :-) a cyferki to już w 100% po kciegowej :). ~palisander

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. iii babcia to ma tu najmniej do powiedzenia, ma bliższą rodzinę ;)

      Usuń
  10. Lubię czytać o dzieciakach. Teraz mamy takie mądre dzieci. Co sie z nimi dzieje w wieku dojrzewania, że tyle młodzieży głupieje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pranie mózgów mają robione, zobacz co się dzieje w mediach, czy nawet szkołach?? jak najbliższe otoczenie nie będzie się starać zniwelować szkody, to później takie są efekty, przygnębiające mocno

      Usuń
  11. życzę wspaniałych świąt BOŻEGO NARODZENIA - Gryzmolinda

    p.s. pierogi już schowane

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wam równie wspaniałych :) a pierogów pilnuj dla mnie! ;) buźka

      Usuń
  12. Ja wolę uszyć ubranka lalce, takiej bym nie lubiła, no ale do instrukcji tez zaglądam, szczególnie piekarnika :) Za to mój mąż czyta wszystkie :))

    OdpowiedzUsuń