Moim kobietkom Mikołaj pod choinką zostawił niespodziewany, przyszłościowy prezent - bilety na drugi dzień festiwalu, na który to dzień swoją obecność zapowiedzieli THIRTY SECONDS TO MARS. Jak można się domyślać, obie są fankami tego zespołu.
Teraz więc Zuzia śpi już pod opieką swojego taty, a jej mama i ciocia gdzieś tam, na trybunie na Lotnisku Bemowo czekają na swój koncert.
IMPACT FESTIVAL 2013, 5 CZERWCA [środa]
w oczekiwaniu na ...
Scena główna:
.................
19.30 - 20.45 - PARAMORE
22.00 - ??:?? - THIRTY SECONDS TO MARS
Synek po obejrzeniu tego zdjęcia, które mu żona w mailu o godz. 20:30 przysłała,
skomentował:
"Woodstock 2 dni przed koncertem"
"dziewczyny oglądają drogi zachód słońca"
hmm
Chyba się zaludniło??

Przynajmniej nie będą ściśnięte w tłumie jak szprotki w puszce :)
OdpowiedzUsuńnie byłyby i tak, Mikołaj o to zadbał i miejsca na trybunie zarezerwował, nie na płycie (bał się, że Edytkę tam zadepczą!)
Usuńmam nadzieję, że w warszawie pogoda bezdeszczowa.:)
OdpowiedzUsuńpo 18:00 jak wychodziły to jeszcze padało, teraz jest pogodna noc, póki co 15 stopni i czyste niebo :)
UsuńMam nadzieję, że się ciepło ubrały. Zimno jak na jesieni :(
OdpowiedzUsuńu nas o dziwo nawet ciepła (w miarę) noc, więc nie wróciły zmarznięte :)
Usuń