Jakiś czas temu Anka Wrocławianka zorganizowała na swoim blogu polowanie. Trzeba było ustrzelić liczbę 266 666 na liczniku i na dowód podesłać jej zrzut z ekranu. Wygrywał ten, co najszybciej maila wysłał.
Zabawa była fajna, emocjonująca :)
Oczywiście nie wygrałam, chociaż udało mi się upolować, udało mi się też zapisać ekran w jpg. Ale zanim wysłałam maila spokojnie zabrałam się za kadrowanie i przycinanie zdjęcia, tak więc byłam na mecie trzecia ;)
Więc tak jak napisano "Elaja rozdaje uśmiechy i całusy fanom, czekając na laurkę z dobrym słowem" spodziewałam się tej laurki. A tu niespodzianka! Paczka :) I totalne zaskoczenie :)
Nie dość, że w paczce urocze drobiazgi
to jeszcze i kilka miłych słów,
za co bardzo pięknie dziękuję!
A ta dodatkowa niespodzianka -
nasza Wrocławianka to wcale nie Anka!
:)

:-)
OdpowiedzUsuń:)
UsuńElu, jest mi miło, że Cię zaskoczyłam i to podwójnie :-) Dziękuję jeszcze raz za udział w zabawie. :-)
OdpowiedzUsuńto ja dziękuję :)
UsuńAnia potrafi zaskoczyć.Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńpozdrawiam :)
Usuń