rewelacja i jaka otwartość na nieszczęśników jadących za gruchą. Będąc kapeczkę młodszą jednostką bałam się jechać za betoniarami , ponieważ obawiałam się kiepskiej koordynacji ruchowej kierowcy i faktu ze zawartość wypłynie na mnie
ja do dziś odległość staram się zachować bezpieczną ;) a już za laweta jak jadę to w odległości co najmniej dwóch samochodów!
Nie, no ja widzę w tym bat;) człowieka nietoperza :)))
rewelacja i jaka otwartość na nieszczęśników jadących za gruchą. Będąc kapeczkę młodszą jednostką bałam się jechać za betoniarami , ponieważ obawiałam się kiepskiej koordynacji ruchowej kierowcy i faktu ze zawartość wypłynie na mnie
OdpowiedzUsuńja do dziś odległość staram się zachować bezpieczną ;) a już za laweta jak jadę to w odległości co najmniej dwóch samochodów!
UsuńNie, no ja widzę w tym bat;) człowieka nietoperza :)))
OdpowiedzUsuń