Ostatnio dużo tu albo o Zuzi albo o Bąblu,
więc dziś będzie o Zuzi i o Bąblu :)
Zuzia w nocy dostała wysokiej gorączki, dlatego zamiast do przedszkola trzeba było ją do lekarza szykować. Randka z lekarzem dopiero o 18:00 a na rodziców w pracy pilne zadania czekały, więc Zuzia trafiła znów pod opiekuńcze skrzydła Ciotki Klotki i ... Bąbla!
(za oknem szaro buro to i zdjęcia niestety nieostre)


Kot-najlepszy przyjaciel człowieka (?)
OdpowiedzUsuńa może odwrotnie? ;)
UsuńZdrówka ZUZI życzę a kotek niech się opiekuje dobrze,
OdpowiedzUsuńpozdrawiam
dziękuję za ciepłe słowa
w imieniu Zuzi dziękuję, już jest lepiej ale wciąż jeszcze siedzi w domu, pewnie do środy co najmniej ...
Usuńja dziękuję za odwiedziny, szybkiego stanięcia na nogi życzę i duuużo cierpliwości!
Mój nic mnie nie chce wyleczyć. Nadal nie mówię, a skrzeczę. Zdrowia ciocia Zuzi życzy.
OdpowiedzUsuńZuzia cioci również zdrowia życzy :)
UsuńA jednak został Bąblem, a nawet dr Bąblem:) moj Mufaska to też taki pan doktor hehe
OdpowiedzUsuńPani Bąbla zachwyciła się Twoim pomysłem na Toto, ale cóż, już trochę za późno z Bąbla rezygnować
UsuńJak jest jeszcze młody, to da radę wołać do niego tez Toto, z czasem się nauczy i tego nowego imienia. Powiem Ci, ze moje koty reagują na kilka imion hahahahahahahaha Ale to oczywiście decyzja właścicieli. Najwyżej kiedyś może nazwą tak kolejnego kota :)
UsuńJaki cudny przyjaciel, cieplutki i puchaty. Takie lekarstwo dla duszy :-))) Zdrówka Zuziu :-))))))))))
OdpowiedzUsuńkawał chuligana z niego, a i z niej tak samo, więc zdziwiło wszystkich to skumlowanie ;) Zuzia już w coraz lepszej formie, musi szybko zdrowieć bo w czwartek Mikołajki w przedszkolu ;)
Usuń