wtorek, 27 listopada 2012

skumplowani :)

Ostatnio dużo tu albo o Zuzi albo o Bąblu, 
więc dziś będzie o Zuzi i o Bąblu :) 

Zuzia w nocy dostała wysokiej gorączki, dlatego zamiast do przedszkola trzeba było ją do lekarza szykować. Randka z lekarzem dopiero o 18:00 a na rodziców w pracy pilne zadania czekały, więc Zuzia trafiła znów pod opiekuńcze skrzydła Ciotki Klotki i ... Bąbla!


 (za oknem szaro buro to i zdjęcia niestety nieostre)


 

11 komentarzy:

  1. Kot-najlepszy przyjaciel człowieka (?)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zdrówka ZUZI życzę a kotek niech się opiekuje dobrze,
    pozdrawiam
    dziękuję za ciepłe słowa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w imieniu Zuzi dziękuję, już jest lepiej ale wciąż jeszcze siedzi w domu, pewnie do środy co najmniej ...
      ja dziękuję za odwiedziny, szybkiego stanięcia na nogi życzę i duuużo cierpliwości!

      Usuń
  3. Mój nic mnie nie chce wyleczyć. Nadal nie mówię, a skrzeczę. Zdrowia ciocia Zuzi życzy.

    OdpowiedzUsuń
  4. A jednak został Bąblem, a nawet dr Bąblem:) moj Mufaska to też taki pan doktor hehe

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pani Bąbla zachwyciła się Twoim pomysłem na Toto, ale cóż, już trochę za późno z Bąbla rezygnować

      Usuń
    2. Jak jest jeszcze młody, to da radę wołać do niego tez Toto, z czasem się nauczy i tego nowego imienia. Powiem Ci, ze moje koty reagują na kilka imion hahahahahahahaha Ale to oczywiście decyzja właścicieli. Najwyżej kiedyś może nazwą tak kolejnego kota :)

      Usuń
  5. Jaki cudny przyjaciel, cieplutki i puchaty. Takie lekarstwo dla duszy :-))) Zdrówka Zuziu :-))))))))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kawał chuligana z niego, a i z niej tak samo, więc zdziwiło wszystkich to skumlowanie ;) Zuzia już w coraz lepszej formie, musi szybko zdrowieć bo w czwartek Mikołajki w przedszkolu ;)

      Usuń