Pierwszy zamówiła mama Zuzi, następne już babcia :) Właśnie wczoraj stworzyłam i zamówiłam "4 Kalendarz Panny Zuzanny". Jak co roku pradziadek, dziadkowie i rodzice Zuźki dostaną go od Mikołaja.
(tu jakość obrazu nie rewelacyjna, bo przerobiłam na jpg z wersji roboczej projektu w pdfie)
Tym razem udało mi się fajny szablon znaleźć, wreszcie jest miejsce na notatki!
Ongi żem podobnego Wachmistrzównie obstalował, to mi tego do dziś wypomina, żem porteta nie takie był dobrał, gdzie się sobie sama najwięcej podobała...:( Kłaniam nisko:)
Faaaajne :******
OdpowiedzUsuńznowu będzie kogo obgadywać przy kawie ;) - pradziadek ma te wszystkie kalendarze w pokoju "kawowym", więc temat Zuzankowy sam się prosi.
OdpowiedzUsuńtaaa, za kilka lat ściany tymi kalendarzami chyba wytapetuje ;)
UsuńJa też takie robię:)
OdpowiedzUsuńbo to fajny pomysł, prawda? :)
UsuńOngi żem podobnego Wachmistrzównie obstalował, to mi tego do dziś wypomina, żem porteta nie takie był dobrał, gdzie się sobie sama najwięcej podobała...:(
OdpowiedzUsuńKłaniam nisko:)
moja na szczęście za mała na takie grymasy, mam nadzieję, że jeszcze kilka lat będę miała wolną rękę ;) pozdrawiam niedzielnie
UsuńA czy dla mnie jeden jest ??????????
OdpowiedzUsuńchyba się nie załapiesz niestety! ;) tanie nie są, więc tylko 5 zamówiłam, takie skąpiradło ze mnie!
Usuń