Dopiero przerzuciłam na kompa wrześniowe zdjęcia i filmy.
Sporo tego, łącznie 3713 plików, jest co przeglądać ;)
To jednak trzeba mieć coś z głową, nie pocieszajcie mnie!
Ale co ja zrobię, że zachody słońca to moja miłość od zawsze?
Nic, a na blogu wieje nudą monotematyczną ;)
Ale za tydzień zmienię temat, obiecuję.
No, może z lekkim poślizgiem to za dwa ;)
Zachody słońca są piękne:) Zawsze!
OdpowiedzUsuńzawsze :)
Usuń3713 plików, dobra jesteś Elu! Może byśmy szły "łeb w łeb", a może "głowa w głowę", ale coś mi mówi, że przez 3 tygodnie to bym Cię jednak prześcignęła z tymi plikami ;) Znając swoje możliwości to te prawie 4 tysiące to bym wyrobiła do tygodnia ;)
OdpowiedzUsuńTak że spoko Ela ja siem z tobą cieszę, że miałaś co fotografować i że cząstkę z tego nam pokazywałaś :)))
pocieszyłaś mnie Maryś :)
Usuńo rany, masz co robić do końca świata ;)
OdpowiedzUsuńoj mam! ale czasu na to nie mam!
UsuńTeż po raz enty i pińćsetny robię te same ujęcia np.zachód słońca nad morzem ;)
OdpowiedzUsuńczyli "witaj w klubie" :)
UsuńZachody słońca zawsze są piękne.
OdpowiedzUsuńI wschody słońca też...
:-)
co do wschodów to wierzę na słowo :)
UsuńKtóż by się oparł takiemu spektaklowi?! W dodatku nie trzeba wstawać z kurami:)))
OdpowiedzUsuńi o to chodzi :)
UsuńNie dziwię się, że zachody i wschody słońca mogą zachwycać, ale są jeszcze koty :) (Są tacy, którzy mają coś z głową, jeśli chodzi o futrzaki). Niech Miluś się wypowie, co u niego :)
OdpowiedzUsuńMiluś trwa i to najważniejsze :) na diecie, na lekach ale wciąż z nami, już 15 lat
UsuńTo fajnie, ale dziś musi przetrwać fajerwerki :) wszystkiego dobrego w Nowym Roku!
Usuńdziękuję :) jakoś dajemy radę
UsuńTobie, Twoim bliskim oraz wszystkim czytelnikom tego bloga składam najlepsze świąteczne życzenia.
OdpowiedzUsuńpięknie dziękuję :)
Usuń