wtorek, 1 stycznia 2019

Nowy Rok ...

... służy do odsypiania zarwanej nocy sylwestrowej
Miluś to wie



Biduś pół nocy przesiedział w szafie. 
Wyjątkowo w tym roku mało walili petardami bezpośrednio pod moimi oknami, ale nie chwalmy dnia ... Dziś w każdym razie jest względny spokój, może to przez deszcz?

Cały dzień pada. 



Ale jak mus to mus, tradycji stało się zadość i noworoczny spacer po ZOO został zaliczony. Chociaż pod parasolką, chociaż w pawilonach pod dachem, spacer zakończył się suszeniem kurtki na kaloryferze :)


Wchodzimy w nowy rok z nadzieją i oczekiwaniem. 
Niech będzie dla nas dobry, zdrowy, niech nam się darzy!
Czego sobie i Wam życzę :)




29 komentarzy:

  1. Niech będzie zdrowy i spokojny.
    Miluś jest przecudny, wiadomo wyczuwał, że coś nie tak i się ukrył. U mnie walili strasznie w tym roku, ale krótko. Masz blisko do ZOO, to odwiedzasz, też bym tak chciała. Magnolia w pąkach...hmmm.
    Buziaki dla Milusia od Bezy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miluś zawstydzony Bezie odbuziakowuje :)

      Usuń
    2. Elaja, teraz inne czasy. Dziś dziewczyna może się oświadczyć, nie tak , jak w czasach w naszej młodości haha.

      Usuń
  2. Dziękuję Elu za życzenia, niech nam się darzy :)
    Myk tą około północną kanonadę przesiedział w nyży.
    U nas też cały dzień padało i na dodatek duło jak głupie, dlatego to...nie wychodziłam dzisiaj z domu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i słusznie :) ja i tak musiałam wyjść, bo jechałam do cioci leki rozłożyć, no to trochę z drogi zboczyłam :)

      Usuń
    2. TG też mnie to intrygowało, a to po prostu nisza, ale też komórka, spiżarka, mały pokój bez okien

      Usuń
    3. My mamy dodatkowy pokój bez okna i on wcale nie jest taki mały, służy nam niestety za skład rupieci wszelkich. Można by go na pewno sensowniej wykorzystać, ale mój ociec załadował go przydasiami, no a bratu szkoda tego powyrzucać ;)

      Usuń
    4. a wiesz Maryś jak takie przydasie utrudniają życie gdy trzeba mieszkanie opróżnić? przećwiczyłam to kilka razy!

      Usuń
    5. Zdaję sobie z tego sprawę Elu, prawdę mówiąc to całe mieszkanie wymaga odgruzowania.

      Usuń
  3. Dziękuję za życzenia i muszę się przyznać,że jestem pełna podziwu dla Ciebie za te spacery po ZOO nawet w deszczu i przy złej pogodzie.

    .

    OdpowiedzUsuń
  4. Niech nadchodzący rok za bardzo nie szaleje. Zadowolę się spokojem, a czasem to i nudą:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. spokój i nuda bardzo pożądane :) ale te zdrowie stawiam na pierwszym miejscu, za dużo mam latania po lekarzach z moimi seniorami, żal patrzeć jak cierpią

      Usuń
  5. elaja, niech! :)
    ja jak Hana, marzę o nuuuudzie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to zgódźmy się - zdrowa nuda nam wszystkim potrzebna :)

      Usuń
  6. Pierwszy dzien Nowego Roku był faktycznie w Warszawie beznadziejny. Musiałam w ten deszczowy i wietrzny dzien wyjsć z domu .... i wróciłam bez parasolki, bo mi ją wiatr wygiął, połamał i z rąk wyrwał.

    Oby następne dni były pogodniejsze - w kazdym znaczeniu tego słowa.

    Wszystkiego Najlepszego Elaju :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję i wzajemnie Stokrotko :)
      w ZOO tak nie wiało żeby zniszczyć parasolkę, ale deszczyk zacinał pod nią, więc kurtka mokra

      Usuń
  7. Wszystkigo dobrego w Nowym Roku.😘😘😘 Podziwiam, za to, że chciało Ci się w taką pogodę wędrować do zoo, ale filmy fantastyczne. Jakie duże pąki na magnolii? Żeby tylko nie przemarzły...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję i wzajemnie :)
      do tej magnolii zaglądam zawsze i często ma świeże pąki, może ona tak odbija po stracie poprzednich?? krzewy przy małpich wyspach też z zielonymi pączkami - jutro już ma mrozić to przepadną

      Usuń
  8. Podziwiam, że w takiej aurze jednak spacer zaliczony. Ale co tradycja, to tradycja ;)
    Dobrego roku, Elu ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dobrego Sonic :)
      nie ma co podziwiać, nieraz tam po deszczu łaziłam ;) śnieg i mróz też niestraszny, ale na śnieg Zuzia czeka - pójdziemy na wagary :) to też tradycja ;)

      Usuń
  9. Dzięki Elu i niechże Ci się darzy, ale przede wszystkim zdrowiem i spokojem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję Dorotko, Tobie więcej spokoju w tym roku trzeba, niech tak będzie :)

      Usuń
  10. Wszystkiego najlepszego, Elu :))
    Tak, taka zdrowa, kreatywna nuuuda byłaby najlepsza :))

    Miluś taki biedny ... dużo zwierzaków przeszło traumę przez strzelanie, pytałam też dzieciaki w szkole ... nasz Franio nie bał się nic, a nic ... może dlatego, że pod oknami nam nikt właściwie nie strzelał, w domu grał telewizor, świeciło się światło, my byliśmy ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a teraz mamy wymianę windy i likwidację zsypu z remontem klatki schodowej, same atrakcje! oczyszczacz powietrza kupiłam z racji zakurzenia, ale żadnego wyciszacza się nie da zamontować :(

      Usuń
  11. Biedny Miluś, ale miło go zobaczyć. Ursusik też przesiedział w zakamarkach trochę czasu, za to Mufasio na luzie. Wszystkiego dobrego w Nowym Roku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję i wzajemnie :)

      Usuń
    2. Dużo siły z powodu Taty[*] i radości rodzinnych. Aby stresu było jak najmniej :)

      Usuń