niedziela, 30 sierpnia 2015

pocztówki znad morza

Jedenasty dzień jestem w Kołobrzegu z utrudnionym dostępem do internetu. Wifi mam tylko na korytarzu przy gabinecie pielęgniarki dyżurnej. Kto jest na fb to wie, że wrzucam tam na bieżąco zdjęcia ze smartfona, jest już tam fotorelacja z 10 zachodów słońca. Wczorajszy podziwiałam w czasie rejsu na pokładzie stateczku Santa Maria. Do cywilizacji wrócę w połowie września, teraz tylko skrótowo - wszystko mi się tu podoba, a w Kołobrzegu powoli zakochuję się coraz bardziej :)

Nie udaje mi się żadnego zdjęcia załadować :(

p.s. z 13/09: jestem już w domu ale dla blogów jakby mnie nie było - tyle roboty czeka i terminy gonią! teraz więc tylko kilka obiecanych "pocztówek" z niedzielnymi pozdrowieniami :)










po powiększeniu zyskują oczywiście na urodzie ;)



23 komentarze:

  1. Jestem na fb codziennie i poświadczam że Twoje kołobrzeskie widokówki piękne som :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bo i Kołobrzeg ma wiele uroku, bardzo mi się tam podobało :)

      Usuń
  2. W połowie września??? Takie wakacje to rozumiem! Poczekam cierpliwie, nie ma mnie na fb:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dałabym Ci link, ale i tak, żeby zobaczyć, trzeba być u mnie w znajomych, tak mam ustawione

      Usuń
  3. Moze trzeba zmniejszyc te zdjecia? Zreszta niewazne, ja je widzialam, wiec nic nie trace, a Ty po powrocie na pewno wkleisz na bloga. :)))
    Wypoczywaj zatem :***

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wkleiłam :) wydaje mi się, że tam wifi było zbyt słabe, żeby zdjęcia załadować

      Usuń
  4. Takiej to dobrze. Zachody słońca, piaseczek, woda i jeszcze ciepło jak w Egipcie. wypoczywaj, wrócisz to sie przymrozki zaczną:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Podziwiam zachody słońca na fb,Pogoda wymarzona więc wypoczywaj.miłego dnia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pogoda dopisała, w ostatnich kilka dni tylko kapryśna była! miłego i Tobie :)

      Usuń
  6. No i odkryłam urok Instagrama:) Tam są Twoje piękne zdjęcia:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Kojarzyłam, że miałaś być nad morzem i się sanatoriować:) i dlatego zaskoczyłaś mnie Elaju odwiedzinmi u futrzaków. Na zdjęcia poczekam. A Miluś to pewnie mocno tęskni :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. chyba nawet tęsknił, sądząc po zachowaniu! ale moja córka na ten czas do niego się sprowadziła, więc miał znane towarzystwo i opiekę

      Usuń
    2. Taka sceneria morska to i zdjęcia ładne- nic nie trzeba przy nich robić :) a te zachody cudne...

      Usuń
    3. na bloga wrzucam zmniejszone o połowę, to tyle ;) ale większość zrobionych nad morzem czeka na selekcję, dopiero na większym ekranie wyłapuję i kasuję nieostre

      Usuń
  8. Ej tam Kołobrzeg, zatoka to jest to !!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na Zatoce Paczuś nigdy takich zachodów nie widać, ale Trójmiasto ma oczywiście inne uroki :)

      Usuń
  9. Bardzo pieknie zdjecia, i port z mewami cudowny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję :) nic przy nich nie robiłam poza zmniejszeniem, to po prostu świat jest taki piękny :)

      Usuń
  10. Oglądałam Twoją relację na bieżąco. Cudna była, odpoczęłaś, super!

    OdpowiedzUsuń