poniedziałek, 13 kwietnia 2015

album

W marcu mój syn ma urodziny. 
W tym roku wypadały okrągłe, więc rodzina się mobilizowała, żeby uczcić je "chcianymi" prezentami. Przepytywany na tę okoliczność mnie zadał stworzenie albumu ze zdjęciami jego rodziny, z naciskiem oczywiście na zdjęcia Zuzi. Pomysł bardzo mi się spodobał, jego ojcu również, więc prezent miał być od rodziców. 
Ale nie wiedziałam, że takie zadanie to tydzień z życia wyjęty i noce zarwane! 
Najpierw wybór albumu - zamówiłam szyty, na 500 zdjęć 10/13, do tego dodatki do wklejania. Następnie wybór zdjęć - po przeczesaniu tysięcy fotek w kompie na odbitki wybrałam 470 sztuk, które musiałam obrobić, załadować do programu i wysłać w zamówieniu. Gdy odbitki do mnie dotarły dwa wieczory późno w noc poświęciłam na opisanie ich i uporządkowanie wg dat. I już można było wklejać ;) Termin gonił, więc żeby zdążyć wzięłam dzień urlopu i od 9 rano wklejałam, wklejałam, wklejałam ... I padłam o 3 w nocy. Resztę kończyłam przez dwie godziny w dniu imprezy, i zdążyłam! 
Ufff  






Ale warto było :) 
Ja miałam ogromną satysfakcję ze stworzenia tego "dzieła", 
a Jubilat bardzo sobie prezent chwalił! 
:)

24 komentarze:

  1. Boszszsz, Elka, zrób mi taki album!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. taki sam?? ;) poczekaj, tylko urlop wezmę dłuższy!

      Usuń
  2. Jaki prezent, swietny, chyba najlepszy z najlepszych, ja tak ja Hana, chcialabym cos takiego miec!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. najważniejsza chęć i koncepcja, no i trochę wolnego czasu, to później już "z górki" :)

      Usuń
  3. Też bym chciała taki prezent... Jak na razie prawie wszystkie zdjęcia mam w komputerze. Czekaja na wywołanie. Kiedyś...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. właśnie mój syn się martwił, że w komputerze to może przepaść - jakaś burza magnetyczna, awaria i bęc, a archiwizować się nikomu nie chce, brak czasu :( chodziła za nim tan album i wykorzystał okazję, żeby mieć i się nie narobić :) może i Ty podpowiedz bliskim przy jakiejś okazji?

      Usuń
    2. Moi rodzice trochę na bakier z komputerem. Mężowscy też... Chyba jestem skazana tylko na siebie:)

      Usuń
    3. albo poczekasz, aż córcie podrosną i u nich zamówisz :)

      Usuń
  4. Cudny! Wspaniały prezent! To będzie na pokolenia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o to mu chodziło, żeby nie przepadło "w kosmosie" w razie jakiejś awarii

      Usuń
  5. Efekt wspaniały ,ale robota tytaniczna , opracować 470 zdjęć i potem to jeszcze powklejać i opisać ,podziwiam :)) Synek się wycwaniakował :) Wiedział że kochająca mamusia nie odmówi :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ani on ani ja nie zdawaliśmy sobie sprawy jaka to robota, ale że synek cwaniakuje i innymi umie się wyręczać to fakt ;) tu mu przypadkiem całkiem nieźle to wyszło :)

      Usuń
  6. Czegóż to się dla dziecka nie robi!!!!
    Jestem pełna uznania:-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jestem pełna podziwu ;-)))

    teraz już wiesz jak to jest: "siedzieć po nocach i kleić" ;-)))

    OdpowiedzUsuń
  8. William Hill Betting Locations | Mapyro
    Find William 출장샵 Hill sports https://deccasino.com/review/merit-casino/ betting novcasino locations in Maryland, West ventureberg.com/ Virginia, Indiana, Pennsylvania, South Dakota, West Virginia and https://vannienailor4166blog.blogspot.com/ more. BetRivers.com.

    OdpowiedzUsuń