Pod koniec sierpnia w Teatrze Polonia widziałam "Konstelacje" Nicka Payne, wyszłam poruszona i zachwycona. Świetnie zrobione, świetnie zagrane, zostaje w głowie.
W ostatni piątek trafiłam całkiem przypadkowo do Teatru Studio.
„Oleanna" Davida Mameta też porusza, ale inaczej, i nie wiem czy bym ją komuś polecała, wciąż nie umiem jej ocenić.
„Oleanna" Davida Mameta też porusza, ale inaczej, i nie wiem czy bym ją komuś polecała, wciąż nie umiem jej ocenić.
Jutro natomiast obejrzę, tym razem w kinie
"Gdybym tylko tu był" - autorski projekt Zacha Braffa
dopiero się okaże*, czy warto było ;)
A z lżejszej "muzy"
to
udało nam się w sobotę dotrzeć na 20:00 na półtoragodzinny koncert pod gołym niebem. Wstęp wolny.
Na pożegnanie lata zagrała i zaśpiewała Budka Suflera!
:)
to
udało nam się w sobotę dotrzeć na 20:00 na półtoragodzinny koncert pod gołym niebem. Wstęp wolny.
Na pożegnanie lata zagrała i zaśpiewała Budka Suflera!
:)
A na pożegnanie z Budką Suflera miasto Ząbki zafundowało piękny pokaz fajerwerków.
Zuzia też tam była - i na koncercie, i na pokazie!
:)
Zuzia też tam była - i na koncercie, i na pokazie!
:)
p.s.*: warto było, warto! cieszę się, że go widziałam :) mądry film bardzo ciekawie zrobiony, czasem zabawny, częściej wzruszający, z piękną muzyką
matko kochana, jak ja dawno nie byłam w teatrze. całkiem odmóżdżę się na tej wsi....
OdpowiedzUsuńno, ciut dalej masz teraz to i rzadziej bywasz
UsuńI ja się odmóżdżam:( fstyt:(((
Usuńjakie odmóżdżam? nie samym teatrem człowiek żyje, książek np. nie przestałaś czytać ;)
UsuńI ja nie byłam 100 lat w teatrze.
OdpowiedzUsuńFajnie, że się podzieliłaś z nami, Elu.
bo Wy "kocie mamy" za dużo obowiązków macie, więc doba za krótka i czasu na wszystko nie starcza, stąd i teatr czeka na wolniejszą chwilę
UsuńO to dobrze że mi podpowiedziałaś - te Konstelacje. Bo właśnie wczoraj patrzyłam gdzie by tu pójść się "odchamić" :-)))
OdpowiedzUsuńdo usług :) moim zdaniem świetna rzecz!
UsuńA ja żaluje, że moja ukochana "Budka" przeszła mi koło nosa. buuuuu !!!!
OdpowiedzUsuńinne atrakcje za to masz, nie bucz ;) w sobotę najbliższą na Rynku w Lublinie jest ich impreza pożegnalna, już możesz się wybrać :)
UsuńTylko pozazdroscic atrakcji :)) Ja juz zazdroszcze.To pisze paczucha.
OdpowiedzUsuńnie zazdrość, masz przecież teraz u siebie festiwal filmowy!
UsuńElaju, no i fajnie, ukulturalniłaś się i rozerwałaś haha. Mogłaś coś więcej napisać o Konstelacjach, mini streszczenie :)
OdpowiedzUsuńAż musiałam sobie sprawdzić, gdzie jest Teatr Polonia, bo to musi być stosunkowo nowy teatr.
tego się nie da streścić, na to po prostu trzeba pójść! w bardzo specyficzny sposób jest wyreżyserowana i zagrana, nie umiałabym nawet tego opisać, za "cienka" jestem ;)
UsuńWeszłam na ich stronę i przeczytałam, o czym jest ta sztuka. No rzeczywiście i taka ciekawa i trochę trudna do opowiedzenia...
Usuńtrudna, ale zostaje w człowieku, naprawdę świetnie zrobiona
UsuńA ja byłam w teatrze w przed zeszłą niedzielę :).
OdpowiedzUsuńDużo się dzieje u ciebie :)
jakiś taki ruch ostatnio ;) ale jeszcze tylko za tydzień "Kooza" Cyrku Słońca (prezent na Dzień Matki), zaraz po tym wypad na Mazury na weekend i chyba na razie koniec, robota czeka to i koniec obijania się ;)
Usuń:)... ładuj akumulatory :)... Niedługo długie, ciemne wieczory...
Usuńdziś taki wieczór, jeszcze po "sesji" dentystycznej, ale będzie ok
Usuńłaaał, się dziejeeee :-))
OdpowiedzUsuńłaaał złośliwcze ;))
Usuń