w Parku Praskim udało mi się złapać w kadrze dwie wiewiórki :)
a tu już "baśka" w obiektywie Kasi - Brujity
tu znów przeze mnie Kasia złapana na łapaniu
a tu w Kasi obiektywie - cudny model, pięknie pozował i wdzięczył się do widzów
(sesja zdjęciowa miała miejsce pod warszawską Syrenką na Rynku Starego Miasta)
:)




Gołąbek piękny, zachowuje się jak prawdziwy model.Miłego dnia.
OdpowiedzUsuńautentycznie pozowała, aż sensację wzbudził :) miłego i Tobie
UsuńAle się fajnowo łapałyście :)
OdpowiedzUsuńtrzeba było łapać ten jedyny dzień, gdzie już chora czuła się na siłach, żeby ruszyć "w miasto" :)
Usuńno tak..., dobrze, że się udało :)
Usuńnieźle ją przegoniłam, i wytrzymała dzielnie choć chora
Usuńoj tam jest ogromne wiewiórkowo!
OdpowiedzUsuńfakt, co chwilę jakaś pomykała :)
UsuńKasine oko gołębia tuczy...
OdpowiedzUsuńoj tuczy :) pięknych portretów mu narobiła :)
UsuńCiekawe, czy ze mnie udałoby się Jej coś wydobyć? Niejeden (-a) próbował (-a)...
OdpowiedzUsuńmoże akurat? :)
UsuńPiekne modelki i piekny model :))
OdpowiedzUsuńTo pisze ja, Paczucha !!!!!!
Usuńo rane, to tak bez logowania wygląda?
UsuńTen gołąb jest dumny jak paw! I jak pięknie mieni mu się szyja!
OdpowiedzUsuńWiewióreczka też niczego sobie (wiewiórka, to moje ulubione słowo w naszym ojczystym języku;)
Elaja, dziękuję Ci, że o mnie nie zapomniałaś, mimo, że cisza w eterze aż huczy...;*
zaglądam, zaglądam choć nie zawsze od razu się odzywam ;) a gołąb to zawodowy model, na bank!
UsuńGołąb jaki ważny, nie wie, że pewne Kotowate mają na niego oko :))), a i fajny podstęp z dwiema wiewiórkami, bo szukałam tej drugiej i w końcu znalazłam haha
OdpowiedzUsuńElaju, ja też mam znowu problemy ze spamem :( pech haha
Usuńchyba wszyscy mają, dlatego anonimy zablokowałam bo już miałam dosyć kasowania
UsuńDam Ci taką radę, abyś usuwała te spamyze skrzynki bez otwierania. U mnie sa one po angielsku i stąd wiem, że to jakiś automat wysyła. A oni ( spamerzy, cokolwiek) widocznie na podstawie tego, czy otwieramy wiedzą, że jest jakiś adresat. Kiedyś odbierałam ze sto w kilka dni, teraz dosłownie kilka. Może to wyrzucanie bez otwierania coś daje.
Usuńnie otwieram, na blogu się nie pojawiały bo od razu w spam trafiały, ale Outlook odbiera wszystko i muszę później wyrzucać
UsuńA wiesz, że nigdy nie miałam żadnej "ksywki""
OdpowiedzUsuńwiewiórka - no niech będzie ;-)))
Buziaki zasyłam
no toż Wiewiórka jesteś jak malowanie :) buziaki
Usuń