piątek, 26 września 2014

Cyrk Słońca ...


Dzisiejszy wieczór nie był zmarnowany, świetni są, 
ale kilka razy prawie na zawał "zeszłam"!!

Od jutra trzy dni "na łonie natury" nad jeziorem Narty, dostęp do internetu tylko w smartfonie więc nie poszaleję ;) Ale może jakiegoś grzyba znajdę, jadalnego? A jak niejadalny się trafi, to chociaż do zdjęcia zapozuje?

Ciepłego, słonecznego weekendu Wam życzę.
:)

 

20 komentarzy:

  1. o widzisz to dla tego cyrku pracowalam dwa razy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Miłego wypoczynku i udanego grzybobrania życzę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję pięknie :) wyjazd bardzo udany, chociaż grzybów ani na lekarstwo nie było, same niejadalne :(

      Usuń
  3. Cirque du soleil to marzenie Miki...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie... Ostatnio oglądałam w tv cały spektakl, aż mnie zatchnęło, ale to nie to samo co w rzeczywistości... Zazdroszczę wrażeń!!!

      Usuń
    2. Mika, wsiadaj w pociąg, przedłużyli swój pobyt u nas o 2 tygodnie!

      Usuń
    3. Hana, ten Cyrk dostałam w prezencie na Dzień Matki, tylko musiałam od maja czekać na niego ;)

      Usuń
  4. Daj spokój, co też ludzie potrafią zrobić ze swoim ciałem....gumowe ludzie......

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. gumowe jak nic! a jakie ryzykanckie momentami! strach się bać

      Usuń
  5. To teraz czekamy na ładne zdjęcia. Miłego urlopu! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję, świetny był, chociaż tylko trzydniowy :) zdjęć narobiłam komórką więc :bez szału" są, ale dostanę z porządnym obiektywem robione, to wrzucę za pozwoleniem autorki

      Usuń
  6. Nadziei pełnym, że to pozowanie będzie OBOK niejadalnego, a nie po spożyciu... na narach...:((
    Kłaniam nisko:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. obok, obok :) ale bida, bo jadalne wyginęły jakoś w tamtych rejonach, żadnego nie było :(
      pozdrawiam :)

      Usuń
  7. "Szu­kanie par­tne­ra jest jak grzy­bob­ra­nie. Ni­by grzybów pełno, a niektóre są na­wet ja­dal­ne. Co praw­da cza­sami tra­fi się ja­kiś ko­zak al­bo mucho­mor… Tyl­ko praw­dziw­ka tak trud­no znaleźć. (znalezione w sieci)"
    ściskam i zapraszam niezmiennie do siebie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mądrość ludowa, jak zawsze z życia wzięta ;) niezmiennie do Ciebie zaglądam, tylko nie odmeldowuję się często

      Usuń
  8. Są rzeczywiście świetni!
    Wydaje się niemożliwe takie wygimnastykowanie ciała!

    OdpowiedzUsuń
  9. Fajna nazwa jezioro Narty...a moze na nartach wodnych jeżdziłaś? :))) ( domyślam się, źe juz chyba wróciłaś)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. okazało się, że Narty było w sąsiedztwie, a ja nad Piasutno trafiłam, też piękne :) dawno wróciłam, to tylko trzydniowy wypad był

      Usuń