Wrzesień się kończy, jesień w pełnym "rozkwicie". Za oknem wichura, co młodsze drzewa zmusza do tańca, deszczem polewa. Buro i ponuro. Mija pierwszy miesiąc roku szkolnego. Zuzia pod koniec wakacji już tęskniła za szkołą. Piąta klasa to już całkiem poważna sprawa, nowe przedmioty doszły, frajda :) Biblioteka otwarta, można więcej książek czytać bo te, co w domu na półkach nie wystarczają.
"daj poczytać siostra"
Co prawda część września przesiedzieli w domu - chora na zapalenie uszu Zuzia i Filipek do towarzystwa, ale nie nudzili się ze sobą.
Ostatni tydzień to była szkoła z antybiotykiem w tle i ze zwolnieniem z wf.
I były znów zajęcia dodatkowe - nauka hiszpańskiego, tak sobie w ubiegłym roku wybrała i kontynuuje. Z nauki rysunku zrezygnowała, lubi rysować, ale na swoich zasadach.;)
Mądra i dobra dziewusia z niej. I bardzo kochana.
I zakochana w braciszku.
Filipek za kilka dni kończy 7 miesięcy, już siada, siedzi samodzielnie i dwie dolne jedynki z zębali się pokazały :) Jest przeuroczym spokojnym dzieckiem, bardzo pogodnym. I gadatliwym!
Ciekawa jestem, co on nam tak wciąż opowiada?
Na do widzenia kocie scenki :)
Dostałam pozwolenie więc co jakiś czas będziemy wracać do "pamiętnika babci", bo dzieci są najwdzięczniejszym tematem do opowieści :)
p.s.
Co do remontu, idzie jak burza - coraz więcej dziur, coraz mniej ścian ;) Od piątku panowie robili CO, dziś wymieniali na dwóch piętrach rurę kanalizacyjną, więc i u siostry też lekkie pobojowisko. Chwilę brudna będzie, bo brodzik ma zdemontowany ;)
rozdzielnia CO
No to na dziś koniec, do poczytania :)






radośnie oglądam Zuzię i Filipka wespół zespół a i fajnie że remontowski się posuwa , a Gosia niech nie grymasi bowiem : ,,czyści ludzie się nie myją "
OdpowiedzUsuńfajna para, prawda :) ja też się napatrzeć nie mogę :)
UsuńFajne wnuki :)
OdpowiedzUsuńPowodzenia w remontach dalszych życzę, ale postępy są, więc to najważniejsze :)
fajne, oj fajne! dumna babcia jestem :)
Usuńdziękuję, życzenia niech się spełnią!
Wnuki jak malowane, wspaniały powód do dumy Elu :)
OdpowiedzUsuńFajnie, że Zuzia ma taki opiekuńczy stosunek do brata, oby mały to doceniał jak tylko trochę podrośnie.
Co do remontu to pilnuj Elu coby Ci ściany zewnętrzne zostawili, bo jak się rozpędzą... ;) To żart oczywiście, niech remontowo wszystko leci jak z płatka!
ja też się śmieję, że tylko ściany nośne zostały :)
UsuńBabciujesz widzę na całego! ;)
OdpowiedzUsuńAle rozwaliły mnie kociska nomen omen rozwalone w łóżeczku. Ciekawam, czy przez elektroniczną nianię niosło się po domu doniosłe chrapanie tygrysów. Swoją drogą, to kociska masz takie puchate, wielkie, dostatnie - takie mi się najlepiej podobają! Śliczne są skubaniutkie!
Czekamy ciekawie na efekta finalne remontów.
kociska to nie moje, to dzieciaków, same do nich przyszły, tylko w odstępie kilku lat :) mój Miluś starutki i chorutki, kiedyś też był wielki ...
Usuńa baciuję z doskoku, staram się choć raz w tygodniu, wciąż pracuję jeszcze i mam inne obowiązki
Wspaniałe.wnuczęta!!!Całuski.dla.wszystkich
OdpowiedzUsuńcałuski od kogo? :)
UsuńTy Elu dobrze wiesz, co ja myślę o Twoich WNUKACH ♥. Śliczne, słodkie i kochane, bądź dumna! No brak mi słów.
OdpowiedzUsuńKociska przeszczęśliwe, że mogą Filipka pilnować ♥
PS. Zuzia jest leworęczna?
tak, Zuzia jest leworęczna a dokładniej chyba oburęczna z przewagą lewej ;) myszką operuje prawą, gra w ping ponga czy piłkę rzuca też prawą i parę innych ;)
UsuńNasza Gaba jest leworęczna, tylko nożyczkami tnie prawą ręką.
Usuńteraz są i nożyczki dla leworęcznych
Usuńwsparłam i udostępniłam na fb, ale ta metoda wstawiania linków na blogach bez słowa wyjaśnienia raczej dużego efektu chyba nie da :(
OdpowiedzUsuńWitaj Elu. Przypadkiem odkryłam iż piszesz czasem nadal :)))
OdpowiedzUsuńcześć Paczuś, no to udało Ci się :)
Usuńdzięki :)
OdpowiedzUsuńTyle ciepła bije z tego pamiętnika :) Mam nadzieję, że Babcia pozwoli nam jeszcze odkryć kolejne strony ;)
OdpowiedzUsuńZuzia i Filipek oboje przeuroczy. Widać, że przepadają za sobą - oby im tak już zostało.
Ściskam Cię serdecznie i mam cichą nadzieję, że jeszcze pamiętasz starego Celta ;)
dziękuję Celcie za wizytę i przemiłe słowa, również ściskam :) zaglądam do Ciebie gdy nowy post się pojawia, ale z reguły niezalogowana więc nie komentuję :( pozdrawiam serdecznie
Usuń