wtorek, 8 kwietnia 2014

przelotny ...

ale intensywny 
:)

Moim butom i kurtce niekoniecznie potrzebny, 
ale rośliny wokół od razu kolorów dostały.



22 komentarze:

  1. Byłaś w zoo? ;-))
    Maszowa leniwa

    OdpowiedzUsuń
  2. Bo deszczyk to bardzo jest roślinkom potrzebny.
    A naszym buciczkom i nóżkom w nich to nie bardzo!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Oj tam, oj tam, może deszczyk pomyślał, że jeszcze urośniesz :)))

    OdpowiedzUsuń
  4. Wiosna wiosną, ale spodnie i butki w kolorze jesiennych liści :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Słoneczko i deszcz...bardzo potrzebne wszak na wiosnę dla bujnej roślinności :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam nadzieję, że jeszcze mnie pamiętasz...
    monweg.blog.onet.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pewni, że pamiętam, nawet Cię mam na fb przecież :)

      Usuń
  7. I wosna pelna geba zaraz po tym deszczu.

    OdpowiedzUsuń
  8. Z Tatą lepiej?

    gabigabi

    OdpowiedzUsuń
  9. Najważniejsze, czy buty zostały zaakceptowane przez najbardziej wykwalifikowanych testerów (kotowate). :)

    Pozdrawiam,
    jak-pies-z-kotami.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję za wizytę i również pozdrawiam :)

      Usuń
  10. no wez przestan stac na tym deszczu - to ja klamka

    OdpowiedzUsuń
  11. Co tam deszczyk! U nas grad jak przepiórcze jajka!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. takiego gradu to chyba nigdy nie widziałam w naturze, tylko na zdjęciach

      Usuń