wtorek, 18 lutego 2014

też 18-tego

18 listopada 2006 roku pisałam na blogu na Onecie:

Po ponad 7 latach 18 lutego 2014 roku siostra poszła w ślady brata. 
Dziś wieczorem spakowała jedną torbę ciuchów i laptopa, wsiadła w stare autko "treningowe" i pojechała do "siebie". Dziś więc pierwszą noc prześpi w swoim mieszkaniu.

Uznała, że najwyższa pora wreszcie się usamodzielnić. 
Że w tym wieku nie wypada wręcz mieszkać "u mamusi" ;)

Przez rok je wykańczała, każdy szczegół przemyślała, jest takie jak w marzeniach. 

Niech będzie przyjazne i szczęśliwe dla Ciebie Córciu!
I Ty pomyślnie rozwijaj skrzydła! 
:)


13 komentarzy:

  1. Powodzenia w spełnianiu marzeń córciu ;-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Poczekała, aż skończy się dzień kota, żeby Miluś się nie denerwował :)

    OdpowiedzUsuń
  3. A Mamusia z jednej strony zadowolona, a z drugiej zasmucona.....
    Mój Młodszy juz 2 lata temu odfrunął.
    Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Niech się Córci szczęści "na swoim".

    OdpowiedzUsuń
  5. Dołączam do życzeń matki, niech ci służy dobrze, Magdo:-) :-) :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. aj, troche ci sie poluzni w mieszkaniu
    nie szkodzi w laptopie jest skype - postawisz swojego na stole i :))))

    OdpowiedzUsuń
  7. Quot felix, faustum, fortunatumque sit...!:) I za to wypiję:)
    Kłaniam nisko:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ellllll teraz miejsca a miejsca masz , powiem że nadmiar nawet

    Dośka do Ell

    OdpowiedzUsuń
  9. czy ja cierpiee na omamy czy naprawde tu widzialam zdjecia labedzi i piorko? - to ja klamka

    OdpowiedzUsuń
  10. kuku juz jestem klamka

    OdpowiedzUsuń
  11. To i ja się do życzeń dołączam...
    Niech "Nowy Świat" będzie światem przyjaznym i dobrym...
    niech nowe mieszkanko będzie pełne duchów - dobrych duchów
    niech nowa przestrzeń będzie pełna pozytywnej energii
    niech nowe... będzie przygodną - nową z każdym porankiem

    OdpowiedzUsuń
  12. OBY WASZE ŻYCZENIA SIĘ SPEŁNIŁY, dziękuję z całego serca i córci przekażę :)

    OdpowiedzUsuń