Oj, zapalenie ucha :( skóra na mnie cierpnie .... Zdrówka Zuzilku:) Mama miała w kuchni olbrzymią antyramę z pracami wnuków, a "Anioł dla Babci Beatki" sprzed kilkunastu lat, poczyniony przez Olgę, wisi teraz w moim Aniołowie
za życzenia i pochwały dziękuję w imieniu Zuzi i swoim :) dodam tylko, że w piątek odbyły się występy w przedszkolu z okazji Dnia Babci I Dziadka - były tańce, śpiewy, recytacje, zabawy wspólne i słodki poczęstunek dla nas od wnucząt i ich rodziców :) nowa laurka wisi obok malowanego tu kwiatka :) niedługo mi ściany zabraknie!
No dobra, przyznaję -mam zaległości ale TUTAJ na pewno się "wymądrzałam" chwaliłam, że ja też takie arcydzieła posiadam... dla cioci ;-))) są cenniejsze niż obrazy VanGoga ;-)))
Zdrowka duzo dla dzielnej panienki, a dla babci od babci pociechy z wnuczki.
OdpowiedzUsuńjaki piękny kwiatuszek ;-)
OdpowiedzUsuńAleż skupiona :)
OdpowiedzUsuńCudowna dziewuszka!
OdpowiedzUsuńa czy jest dzien cioci? klamki oczywiscie bo ja tez chce takiego kwiatka
OdpowiedzUsuńZdrówka życzę Wnusi.Mimo choroby piękną laurkę tworzy dla Babci.Pozdrawiam serdecznie.
OdpowiedzUsuńOj, zapalenie ucha :( skóra na mnie cierpnie .... Zdrówka Zuzilku:)
OdpowiedzUsuńMama miała w kuchni olbrzymią antyramę z pracami wnuków, a "Anioł dla Babci Beatki" sprzed kilkunastu lat, poczyniony przez Olgę, wisi teraz w moim Aniołowie
mała malarka. Piękne dzieło.
OdpowiedzUsuńza życzenia i pochwały dziękuję w imieniu Zuzi i swoim :) dodam tylko, że w piątek odbyły się występy w przedszkolu z okazji Dnia Babci I Dziadka - były tańce, śpiewy, recytacje, zabawy wspólne i słodki poczęstunek dla nas od wnucząt i ich rodziców :) nowa laurka wisi obok malowanego tu kwiatka :) niedługo mi ściany zabraknie!
OdpowiedzUsuńNo dobra, przyznaję -mam zaległości ale TUTAJ na pewno się "wymądrzałam"
OdpowiedzUsuńchwaliłam, że ja też takie arcydzieła posiadam... dla cioci ;-)))
są cenniejsze niż obrazy VanGoga ;-)))
musiałaś tylko mieć zamiar się "wymądrzać" bo przecież nie skasowałam! ;)
Usuń