niedziela, 14 lipca 2013

słonecznie ...

Prawdziwie letni dzień, kilka godzin wakacji :) 
A miało padać, burzami, nawałnicami straszyli - koleżanka uwierzyła prognozom i wyjazd na działkę odwołała. Ja nie odwołałam i nie żałuję. Dawno tam nie byłam, chociaż lubię. Ale wciąż nie ma okazji, wciąż coś pilniejszego wyskoczy. A szkoda, bo miejsce piękne i gospodarze serdeczni! Widać, że ta działka to "miejsce na ziemi" mojego "braterstwa" :)
 
 
 




16 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. taaa, ja już swego rodzaju zgaduj zgadulę z prognoz zrobiłam ;) sprawdzam na różnych portalach, na każdym co innego, można sobie wybrać co nam bardziej pasuje ;)

      Usuń
  2. Też mam takie kwiaty na działce. Ale nie wiem jak się nazywają...
    Pozdrawiam kwiatowo i lipcowo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nazw i ja nie znam, ale ładnie w gromadzie wyglądają :) pozdrawiam i ja serdecznie

      Usuń
  3. bo jak pada z wieczora, to przez noc się wypada...i się sprawdziło. A kwiaty, jak zwykle, piękne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. śmieli się ze mnie, że latam po działce i wszystko fotografuję, ale później bratowa się dziwiła: "nie wiedziałam, że mam takie piękne kwiaty" ;)

      Usuń
  4. Ty mi o działkach nie wspominaj. Ty kwiatkami tutaj nie czaruj. Słowo - działki na razie nie brzmią mi w uszach jak miła melodia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wiem, wiem, szkoda bardzo i Waszej pracy w nie włożonej, i bliskości domu! i martwię się, gdzie te koty się podzieją tam mieszkające??

      Usuń
  5. a co Paczuszka taka do działek negatywna? włam miała do altanki czy może oskubali ją z morelek?

    gabigabi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak włam mjała, ROWER jej ukradli, że o narzędziach nie wspomnę !!!! A tak poza tym, zabierają jej działeczki !!!!!!! A morelki ma gdzieś

      Usuń
  6. Witam:)

    Troszkę poczytam, ale z listy blogów wiele mamy wspólnych do czytania:)

    Pozdrawiam:*

    OdpowiedzUsuń