niedziela, 1 lipca 2018

1469 ...

... taki jest mój numerek w kolejce do sanatorium ...
Liczyłam, że już w czerwcu będę wiedzieć na czym stoję, a tu kicha. A wniosek przecież złożyłam w pierwszych dniach maja 2016 roku! Dopóki NFZ się nie określi, kiedy i gdzie mnie zechce wysłać, nie mam pola manewru, nic wakacyjnego nie mogę planować!
Póki co pierwszy tydzień wakacji spędziłam z Zuzią, stacjonarnie.
Były ogrody na dachu Biblioteki UW,
było CNK, było Planetarium,
były Łazienki, a i ZOO było :) 

powietrze w służbie CNK ;)





16 komentarzy:

  1. Mialyscie z Zuzia pozytecznie czas wypelniony przez ten tydzien. Na pewno mala byla zadowolona z wakacji u babci?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u babci tylko jedną noc spała, a tak albo ja albo ona dojeżdżałyśmy, ale fajnie było :)

      Usuń
  2. Ela a może jakieś jednodniowe wypady w okolice Warszawy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wyskoczyłyśmy z siostrą do Łodzi, no i po Warszawie spacery robię, póki co musi wystarczać :)

      Usuń
  3. Cierpliwości w czekaniu życzę:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję, już jest skierowanie, wrzesień nad morzem :)

      Usuń
  4. Możliwe, że gdzieś we wrześniu to sanatorium dostaniesz, a jak dobrze pójdzie, to w sierpniu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. masz rację, od 1 września będę Was zasypywała zdjęciami Bałtyku :)

      Usuń
  5. Skłaniam się do zdania Lidii, czasem numerek jest daleki a niespodziewanie się okazuje, że to już całkiem niedługo. Oby tak bylo, trzymam kciuki. A tymczasem może faktycznie jakieś krótkie zwiedzanie okolicy? Grażynka ci pokaże:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. miałaś rację, w poniedziałek już dali skierowanie :) po okolicy latam jak chwilę wolną złapię, Grażyna lepszy piechur, nie dotrzymam jej kroku!

      Usuń
  6. Lada chwila dostaniesz skierowanie.
    A może już dostałaś???

    OdpowiedzUsuń
  7. Długo trzeba czekać, ale jak widzę powyżej skierowanie już przyszło. A na co się leczysz Elaju w takim sanatorium? Czy tak ogólnie? ( nawet nie wiem, co tam się robi) ) pewnie odpoczywa:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. odpoczywam na spacerach, ale 6 dni w tygodniu jest po kilka zabiegów (lampy, prądy, masaże,gimnastyka) - rehabilitacja kręgosłupa, odcinek szyjny

      Usuń
    2. To przyznać muszę, że wyglada to obiecująco :) tylko szkoda, że kręgosłup choruje :(

      Usuń