niedziela, 4 grudnia 2016

w krainie śniegu ... i nie tylko



W piątek miałam urlop "na Zuzię". 
Już w czwartek wieczorem mama przywiozła ją do mnie, z odpowiednim wyposażeniem oczywiście! Pluszaków różnej maści i wielkości było 12, dzięki Mikołajkom liczba ta urosła do 14 ;)  Książki, kredki i inne przydasie oczywiście też przywiozła ze sobą, chociaż ma u mnie swoją szafkę nawet nieźle zapakowaną.
Ponieważ w piątek nasze białe misie w ZOO miały 6 urodziny to wiadomo już gdzie powyższe zdjęcia zostały zrobione :) 
Po szaleństwach w śniegu pojechałyśmy do kina, zahaczając oczywiście o sklep, żeby dziecko w mokrych spodniach nie siedziało. Kurtka schła na siedzeniu przed nami, bo kino o tej porze było prawie puste. Film piękny i zabawny (Vaiana), powoli robię się fanką kina dla dzieci :)
W sobotę śniegu ubyło, ale Zuzi udało się jeszcze trochę z nim powalczyć, więc spacer zaliczony. Wieczorem, na 85-leciu cioci przekazałam dziecko stęsknionym rodzicom, 
całą choć z lekka kichającą. 
:)





27 komentarzy:

  1. Ups! Nie ma dymu bez ognia. Przynajmniej dziecina sie wyszalala u i z Bapciom. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zachwycona śniegiem była :) i faktem, że jest u babci na wagarach ;)

      Usuń
  2. Zuzia umie wspaniale korzystać z uroków zimy, też z chęcią bym się taką pozachwycała, ino, że u nas jak na razie śniegu niet, jest tylko mróz.
    Wczoraj jechałam ciut, ciut za miasto, w czasie spotkania dnia z wieczorem i na niebie był taki cudowny duży rogalowy księżyc, a pod nim, jedna jedyna, wielga gwiazda i pod tym, wszelkie odcienie różowości!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wczoraj było złączenie Księżyca z Wenus i zapewne to zjawisko udało Ci się zaobserwować i na pewno uwiecznić na zdjęciach (?) :) masz farta!

      Usuń
    2. Kurna, nie miałam aparatu!!!!! Ale przez pół godziny podróży wgapiałam się jak zaczarowana, to niesamowicie wyglądało! Tak mi się wydawało, że to musi być niebeleco :)

      Usuń
  3. Ale masz fajnie...moje wnuczki daleko, dzisiaj rano calowalysmy sie Fofi i ja przez skype!
    Nie wyobrazam sobie Fofi w sniegu, przeciez go nie zna...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kiedyś pozna i będzie albo zachwycona, jak większość dzieci, albo na NIE bo mokry, zimny i nieznany ;)

      Usuń
    2. Warto byłoby uwiecznić ten moment na zdjeciu :))
      Elu, śliczna ta dziewczynka z warkoczykiem :)
      I nie ma to jak wagary z babcią :)

      Usuń
    3. bardzo jej się zjawisko wagarów podobało ;)

      Usuń
  4. Dzieci uwielbiają śniegi :)) Nie da się ukryć.
    Napadało u Was sporo tego białego ... puchu :)))
    U nas nie ma nic i dobrze ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. grudzień tak się z nami przywitał, teraz już mizerne resztki leżą na trawnikach

      Usuń
  5. Nie ma u nas śniegu, ale to już wiesz. Też widziałam ten niesamowity księżyc, jak z bajki!
    Cudny jest Zuziny warkoczyk i fajnie mieć taką Babcię.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja przegapiłam, akurat w koszmarnych korkach stałam próbując dojechać na ciociną imprezę!
      Zuziny fruwający warkoczyk też mi się podoba :) i fajnie mieć taką wnuczkę, naprawdę się udała :) wiesz, co w piątkowy wieczór robiłyśmy? ćwiczyłyśmy dzielenie i mnożenie, i to nie był mój pomysł ;)

      Usuń
  6. Ale fajnie że nas odwiedzają takie najwspanialsze Wnuczki i Wnuki - prawda?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no pewnie, że fajnie :) znów piątek 23 razem spędzimy

      Usuń
  7. Patrząc na Twoją wnuczkę aż by sie znowu chciało być dzieckiem! Dzieciaki tak pieknie umieją sie wszystkim cieszyć i pokazywać nam, że zycie jest dobre!
    Pozdrawiam Cię ciepło!:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. aż przyjemnie było patrzeć jak śnieg ją cieszył :)
      również pozdrawiam Cię Olu :)

      Usuń
  8. U nas aż takiego śniegu nie ma... a szkoda bo mam ooogromną chęć zbudować bałwana ;-)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. znów podobno zima idzie mroźna to pewnie i śnieg będzie, zbudujesz ;)

      Usuń
  9. O rety, ile śniegu, za dziecka fajnie, ale teraz to dziękuję.Warszawa ma złe położenie, za bardzo na wschód :) A te miśki to gdzie ?

    OdpowiedzUsuń
  10. Śliczna Zuzia i piękna zima :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Dzieci to maja frajde :-)
    Gdy wspomnę moje dzieciństwo to mi szkoda trochę współczesnych dzieciaków.
    Nie sniegu, nie ma zimy .... takiej prawdziwej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pamiętam z dzieciństwa wieczorne powroty z lodowiska, nóg i rąk nie czułam tak były zmarznięte, ale frajda była wielka :)

      Usuń
  12. Tobie i Twoim Bliskim z okazji świąt Bożego Narodzenia życzę radości z narodzin Bożego Dziecięcia, wiary, że wszystko, co robicie ma sens, nadziei, że spełnią się Wasze plany i marzenia.
    Życzę bliskości, wymarzonych prezentów, chwili dla siebie oraz zadumy w ciszy. Przeżywania dzisiejszego dnia tak pięknie, jak tylko można.
    Radosnych świąt Bożego Narodzenia! :)
    cudARTeńka

    OdpowiedzUsuń