poniedziałek, 21 marca 2016

Bogowie

Wieczór z filmem "Bogowie".
Zbigniew Religa szalony i porywający.
Tomasz Kot rewelacyjny.

Od trzech tygodni płyta leżała na odtwarzaczu czekając aż znajdę luźne dwie godziny. 
Znalazłam.
Dwie godziny i jedną minutę!
Warto.
 

11 komentarzy:

  1. Poprosiłam blogową koleżankę by nagrała mi ten film i przysłała płytę.Oglądałam już dwa razy.Film jest świetny a Tomasz Kot boski.Pozdrawiam i słoneczka życzę.

    OdpowiedzUsuń
  2. na mnie również zrobił wrażenie, i film, i Kot

    OdpowiedzUsuń
  3. Kolejny dobry polski film. Bardzo dobry.

    OdpowiedzUsuń
  4. Wszystkiego dobrego na wiosnę :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wszystkiego dobrego na wiosnę :)

    OdpowiedzUsuń
  6. A ja jeszcze nie oglądałam. Raz już prawie zaczęłam. Musze znaleźć te luźnie godziny:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Kota uwielbiam, do Religi mam szacun. Nie widziałam, ale zobaczę.

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo dobry film!!! Koniecznie czas trzeba znaleźć.

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie widziałam jeszcze. Z Kotem kiedyś u mnie hucie kręcili jakiś film, nie pamiętam tytułu. Ekipa filmowa to tajfun, mnie kazali statystować... i obiad nam wszystkim w wozie dali... te duble...jedna scena kilka razy. Miałam serdecznie dość. Kilka godzin to trwało.

    OdpowiedzUsuń
  10. Byłam na premierze... a potem jeszcze... jak z tytułu mona wyczytać... po prostu boski film...~palisander

    OdpowiedzUsuń
  11. Byłam w kinie. Wrażenie niesamowite i zaskakujące - zwłaszcza kulisy budowania kliniki ;-)

    OdpowiedzUsuń